• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

Mateuszkowa jak znam życie za 3 dni napiszesz, że znów schudłaś hehe;-) ale fakt samym słodkim nie można żyć, bo z tego że zjesz 2 czekolady i nic więcej do końca dnia:sorry2: Ale rozumiem cię bo ja też maniak słodyczowy jestem, mogłabym się tylko nimi żywić i nie tęskniłabym za innym jedzeniem.

Edytko ja mam w szafce 3 paczki ze słodyczami - OMG!!!!:baffled: No ale póki co dzis zjadłam prawie cały kg truskawek, wypiłam 3 kawy i 1 szklanke maślanki i z litr wody i tak siedzę wodę piję i myślę o szafce magicznej kochanej słodyczami zapchanej ale nie dam sie jej o nie!!! więc grzecznie woda zapijam:sorry2:
 
reklama
Dziewczyny ja umieram !! bosze...pierwszy raz odkad mam Maje jestem taaaka chora :szok: i nie moge sie walnac na wyro i lezec ,kaszel mna szarpie jak nie wiem ,goraczki stopni 39 ...bylam u lekarza,biore antybiotyk.
A moj maz to dostanie kopa w dupe jak wroci...byl przed 17 w domu i pojechal tylko kogos tam odwiezc i jeszcze go nie ma!! a mial mi ciasto z truskawkami kupic...bo jakos nie mam ochoty na nic innego tylko na ciasto z truskawkami :szok:

Do tej pory zjadlam jogurta ,kiwi i banana...wcale nie tak malo bo od rana czulam sie jako tako ,bylam u lekarza z Maja i ze soba dopiero teraz wieczorem mnie tak zmoglo znowu.

W domu syf ,kila i mogila ,prania kupa :zawstydzona/y: a ja nie mam na nic sily.
 
Jola ale to co ci jest konkretnie, angina? żoładkowa grypa? czy inne cholerstwo? Współczuję bo ja na początku roku 2 dni zdychałam, rzygałam a jak nie to niedobrze mi było i do tego non stop dreszcze i zimno:baffled:
 
Jolita współczuję :-(
Jakbym mogła to bym Ci przywiozła to moje ciacho z truskawkami ;-) Mam nadzieję, że mąż w końcu dotarł i masz ciasto.
A możesz chociaż poleżeć w spokoju, czy Maja Ci nie daje ?
Syfem w domu się nie przejmuj, tylko się kuruj i wypoczywaj.

Zrobiłam 8 abs po 4 dniach przerwy :zawstydzona/y:
 
Gaja oby tak było jak piszesz..ale wątpie, źle sie ze soba czuje :baffled: jak widzę w lustrze galaretowane uda to mi się odechcewa wszystkiego.. nagle zgalareciowałam:crazy::crazy::crazy::crazy: łaj?ja się pytam..może przez ser żółty..

Jola :* burdel domowy usprawiedliwiony, nie lataj ze ścierą tylko sie wykuruj bo sobie pogorszysz.. tak sobie myślę, że Maja może mieć ten kaszel na tle alergicznym , hm ? na truskawki Cie nosi.. ? mmmm.. :>

Edytko, dobrze, że wróciłas do ćwiczeń :tak::tak::tak: daj mi troszke swojej motywacji ..

Dziewczyny jak sie objawia ospa ???????????:szok::szok::szok::szok: ja nie wiem co to moje dziecko ma!!!!

aha, chyba jedziemy nad morze-jednak polskie, a dlaczego ? argumenty na plus i minus do każdej z opcji wyjazdu - 4 propozycje, przemówiły właśnie za pl morzem, 2 tygodnie więc muszę dupke odchudzić:szok::szok::szok:
 
Dorka ci nogi nie zgalaretowiaciały tylko twoja psychika tak reaguje na obżeranie się, ja jak zjem czekoladę to patrzę w lustro i normalnie widzę jak jest mnie więcej i brzuch wystaje - to te nasze wyrzuty:tak:

A ja żeby o żarle nie myśleć się wykąpałam, wymasowałam balsamami, pomalowałam pazurki u stóp i zabijam czas


A w jakie miejsce nad morzem i kiedy???
 
Gaja no ja też tak mam że objem się i potem od razu widzę siebie duuużo większą. A teraz czuję się jak beczka, bo obżarłam się ciastem i do tego wypiłam 2 kubki mleka. Brzuch mam jak balon :zawstydzona/y: Może teraz mi się odechce ciasta na jakiś czas :-p
Mateuszkowa ale że co że za dwa tygodnie jedziecie, czy na dwa tygodnie? Masz teraz motywację, żeby za dużo nie jeść. Przecież musisz się ładnie prezentować na plaży ;-)
Czemu podejrzewasz ospę ??? Jakie objawy, no u nas najpierw była bardzo wysoka gorączka w nocy a rano zaczęły pojawiać się pierwsze krostki. Piszę u nas, bo najpierw miała Angela, a potem ja :rofl2:

Zaraz wyganiam córę do kąpieli, a potem pora na czytanie. Najpierw poczytam córci, a potem sama bym chciała, ale pewnie zasnę :crazy:
 
Żanetko do Pogorzelicy jedziemy :tak::tak: może to i psychika moja ale ja faktycznie widzę tą galarete w lustrze :baffled::baffled: jeszcze tak uwydatnionej nie miałam ( jem lody, kurka no, ale już ostatnie, od jutra koniec !!! )

Edytko na 2 tyg :tak:,jedziemy ok 20 sierpnia, a mały ma jakies krostki dziwne na buźce i na reszcie ciałka niby to może potówki - bo takie wielkościowo póki co, a może to alergia? - je białko jajkowe, no i ma 37,8 st w pupce :baffled::baffled::baffled: ale zeby idą więc zgłupiałam :/:hmm::hmm::hmm::hmm:
 
Boże
baffled5wh.gif
ale miałam przygodę! z 3h temu,że mnie bolał mnie lewy jajnik - a później zaczął cały brzuch tak że nie mogłam oddychać
shocked.gif
shocked.gif
myślałam że się przekręce - :( aż wysłałam G do apteki po no-spe bo nie wyrabiałam ... 4 tabletki i spałam jak zabita
 
reklama
Gaja oskrzela mam ...no ale wiecie mam wrazenie,ze sie rozpadne na kawalki,sorki juz za przynudzanie ale ja tak to sie jeszcze nigdy w zyciu nie czulam...zawsze z duma oznajmialam wszem i wobec,ze ja to zahartowana jestem i nie choruje :baffled:
Edysia dziekuje Ci za to ciasto ;-) a przy Mai to ciezko polezec ...ona wiecznie czegos ode mnie chce -mami kupe ,mami daj pic,daj jogurcika i tak w kolko i non stop mi ksiazeczki przynosi zeby z nia ogladac i klocki zeby z nia ukladac itd.
A w ogole co ona za cyrk odstawila dzisiaj u doktorki :no: na sile ja trzymaly zeby jej zajrzec do gardla i do uszu i osluchac,darla sie jak opetana ,wierzgala nogami az sie dlawila od placzu :szok: nie dala sie dotknac... doktorka w szoku byla a ja nie wiedzialam gdzie mam patrzec. I jeszcze stwierdzila,ze dziecko jest lustrem rodziny i widocznie cos nie tak u nas,ze moje dziecko sie tak zachowuje :baffled: taaa zly dotyk kuzwa u nas :no: no bo dotknac jej sie przeciez nie dala i strasznie sie przed tym bronila ...co ja za to moge?? to jest to jej NIE i koniec ,bunt slawny.Ja tez nie umiem przy niej nic na sile zrobic...taka madra doktorka,mogla ja jakos podejsc,wytlumaczyc a nie na sile trzymac i zagladac do buzi :baffled:

Ja sie kurde tez obzarlam tym ciastem i tez od razu wydaje mi sie ,ze mam kg wiecej ;) a M tak dlugo nie bylo bo jezdzil za tym ciastem,w 3 sklepach byl :-D he,bo mam zachciewajki jakbym w ciazy byla...

Mateuszkowa a wiesz,ze chyba tak...na tle alergicznym ten kaszel,a doktorka dzisiaj wstrzasnieta akcja mlodej przepisala mi tylko kolejny syrop i ?? :angry: przeciez zaden syrop juz jej nie pomoze...nie wiem.

Butterfly dobrze ,ze nospa pomogla i wyspalas sie chociaz :)

Gdzie Alusia i Kropka :confused: i Toxi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry