reklama

Kółko wzajemnej akceptacji - oby do celu

hahahaha ja też mam :P :P zobacz sama - zęby, kości, oczy, uszy wszystko siada :P :P

łakomstwo mowisz? :P a ile ich było litrowe na pół tak jak ja jem ? :P
hihihih
zmykam na kolacje
buzi
 
reklama
hej dziewuskzi
dzisiejsz dzien obyl sie prawie bez slodyczy nie liczac chleba z zmaslem czekolaowym ktore zjadlam po bratanicy ale tylko pol kromeczki :)
usmialam sie z tego 'loda' :D:D:D
wogole to ja nie moge publicznie pokazywac sie w stroju kapielowym bo jak dzis zdecydowalma sie w koncu sciagnac spodenki bo zawsze w nich chodizlam to zaczelo padac :shocked2: porazka
 
Hej :)
Zasiadam teraz ja do Was z butelką wody mineralnej :)) ;))
Wiecie co tak siedze i myśle nad tym naszym wyjazdem na morze i powiedzcie mi bo myśle i się zastanawiam czy zabrać tego Jasia czy nie. Nie wiem kurcze... Mam możliwość ich zostawić no ale nie wiem co robić... Co sądzicie?

Przepraszam że nie nadrobie ale nie mam natchnienia ;/ jutro nadrobie :) dobranoc ;*
 
Dorota zjadłam może z 300 ml ale i tak mnie zemdliło:confused2:

Ala jeśli Jasio jest zazwyczaj bezproblemowy sam to jak najbardziej go weźcie, mój Miłosz pamięta do dziś jak w wieku 3 lat był z nami nad morzem:tak: A i z jednym dzieckiem relacje się zacisną - poczuje się wyróżniony przez Was, że go wzięliście i dumny :tak:

soksy z tym lodem musiałam dopisać, bo gdybym napisała, że mam ochote na loda to reszta dziewczyn na pewno by sobie cos sprośnego pomyślała haha.
A mój małżon śpi już - najlepiej:dry: Dzieci nie śpią jeszcze oprócz Maksia a on już tak:sorry:
 
Hej :)
Zasiadam teraz ja do Was z butelką wody mineralnej :)) ;))
Wiecie co tak siedze i myśle nad tym naszym wyjazdem na morze i powiedzcie mi bo myśle i się zastanawiam czy zabrać tego Jasia czy nie. Nie wiem kurcze... Mam możliwość ich zostawić no ale nie wiem co robić... Co sądzicie?

Przepraszam że nie nadrobie ale nie mam natchnienia ;/ jutro nadrobie :) dobranoc ;*

hmm a na ile jedziecie? w sumie przydla by sie wam taki wyjazd we dwoje ale na bank bedziecie myslec o dzieciach wiec jezeli wlansie nie jest on problemowy to dlaczego nie....

Dorota zjadłam może z 300 ml ale i tak mnie zemdliło:confused2:

Ala jeśli Jasio jest zazwyczaj bezproblemowy sam to jak najbardziej go weźcie, mój Miłosz pamięta do dziś jak w wieku 3 lat był z nami nad morzem:tak: A i z jednym dzieckiem relacje się zacisną - poczuje się wyróżniony przez Was, że go wzięliście i dumny :tak:

soksy z tym lodem musiałam dopisać, bo gdybym napisała, że mam ochote na loda to reszta dziewczyn na pewno by sobie cos sprośnego pomyślała haha.
A mój małżon śpi już - najlepiej:dry: Dzieci nie śpią jeszcze oprócz Maksia a on już tak:sorry:

dobra dobra juz sie tu nie tlumacz :D
 
Hej :*
Czy to możliwe żebym przed @ przybrała aż 1kg? Kurcze trzymam diete ćwicze a dzisiaj na wadze 72 :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: nie potrafie zejść do tych 69 :no::no::no: denerwuje mnie ta dieta i mam ochote się poddać :no::no::no::no::no::no::no:
 
Ala jak najbardziej możliwe, zatrzymuje sie woda w organizmie także nie panikuj tylko zważ się po @:tak:

A ja z kolei po "wakacjach" z dziećmi mam 64 kg a myślałam, że przytyłam
 
Widzisz Gaja to super ;-);-) to wrócisz z nad morza i bedziesz wazyć 60 kg :-D:-D a jak tam Twój mąż? Dzisiaj też idzie do pracy?
 
Dziś ma wolne ale od jutra miał mieć urlop i jutro jeszcze jednak idzie bo inwenturę musi w system wprowadzić:sorry2:

A 60 kg nie będe ważyć bo mi juz na tym tak bardzo nie zależy:tak: Nie chcę z siebie kostuchy zrobić - wystarczy że cycków już nie mam, trzeba szukać:-p
 
reklama
dzień dobry!

Gaja brawo brawo! :D prosze zmienić suwaczek a najlepiej usunac, odchudzanie zakończone, teraz trzeba utrzymać efekt i nie przejmować się 0,5kg w górę jak pójdzie :tak::tak::tak:

Ala a co Ty jesz tak na co dzień ??może przemiana zwolniła, bo czegoś nie dostarczasz ? co do wyjazdu..hmm znasz moje zdanie, ja bym pojechala z dwójką, ale jeśli ejden daje Ci w kość a babcie są za tym, żeby zostały to weź chociaż jednego, dla Niego będzie to naprawdę niezapomniane przeżycie :-)

u mnie pochmurno ale duszno..
zaraz jedziemy na zakupy, bo przecież głupie pranie i pieluchy nie mogą poczekać jeszcze z 2 dni do wypłaty tylko muszą się kończyć, wlaściwie kończą sie od 3 dni..eh :/ :/
patrzyłam na pogodę długoterminową i jestem załamana, dlatego nie patrze już :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry