Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


ale kupuje też wszystkie mniej spotykane smaki ;-) takie na wage na sprobowanie bo z tym później różnie bywa..
To chyba naprawde ta zbliżająca jesień tak na mnie wpływa. Ciężko mi się przyzwyczaić do zmiany temperatury, ja jestem z tych ciepłolubnych i ciągle mi zimno. Mam nadzieję, że kilka dni i będzie lepiej
Choć czasem tak mam, że jak się do czegoś przyzwyczaję to będę to nosić aż mi się na tyłku rozleci. Ale ze mnie to taki typ sentymentalno-chomikowaty
ja wszędzie w jeansach śmigam
no i adidasy do tego :-) to może i by dres się nadał, choć do pracy to chyba nie
nawet jak się kurtka podwinie to nic nie zawieje, nie wlezie do środka. A juz go sobie wyobrażam na śniegu, jak sobie go do pampka wkłada jak ostatnio liście 

uwielbiam taka białą zimą, mimo to że jest zimno 
moja praca to sprzatanie wiec
dresy nie musza byc rozciagniete i byle jakie ... ja teraz mieszkam w tym moim lesie i chyba bede kontynuowac tradycje-tesciowa tez dresiara ! hehe wiekszosc czasu spedzam w domu,wiec po to by jechac po zakupy mam w dzinsy wskakiwac? po co ? a teraz coraz zimniej a takie cieplejsze dresy na dupie przyjemniejsze niz dzinsy.
Zjeść zjem,ale żebym za nimi szalała to nie:/
melduję się z kawką bez cukru oczywiście :-). I nas dopadło zimno i szaro buro i ponuro ale to dobrze bo już dośc tego gorąca heh.
przynajmniej starszych..
i mam nadzieje, że maly oszczędzi siusiaka przed śniegiem hahahaha za bardzo nie będzie miał się jak do niego dobrać :> lepiej Ci już?
no mi sie podoba, obowiązkowo makeup i dajesz
co tam ekler 
Tylko Miłosza na grypę i właśnie w poniedziałek dostanie szczepionę, bo jeden rok go nie szczepiłam bo wszyscy, że te szczepionki to pic na wodę i chorował mi strasznie a tak to tylko ew się przeziębi jak każdy
Ale obiecałam bratowej dla jej kotka kupić cos na pchły i na odrobaczenie to do lecznicy musze skoczyć czy chcę czy nie
Mogłaby posiedzieć te kilka godzin i poczekać aż ja wrócę z pracy, no ale zobaczę jak to będzie. Niech sobie chłopina radzi
Nauczony, że zawsze można babci zostawić a tu babci nie ma
Potem jeszcze do wieczora go szukała z kuzynką. I co się okazało, że tamta wzięła go rano do szkoły (zerówki) i na dodatek go tam zostawiła
a nic nie powiedziała, cały dzień go szukały a ona dopiero wieczorem się przyznała. Dzisiaj rano szybko pojechaliśmy i na szczęście był.
ale teraz już fajnie cieplutko :-)