reklama
M
Mateuszkowa
Gość
Jolek fakt trzeba troche dać na luz
tak sobie przeanalizowałam to i wiem jedno nie powinien jęczec i mówić, że tylko on jest zarobiony 

a niestety stóp nie pomasuje bo ja mam jakiś wstręt do tego 

tak, że nie tkne 


dziewuszki ?? gdzie reszta?











dziewuszki ?? gdzie reszta?
M
Mateuszkowa
Gość
Jolek spoko już sobie z tym ględzeniem dzisiejszym poradziłam ;-) tylko wkurza mnie to, że jak on zaczyna to na swe barki bierze jeszcze problemy całego świata hahahaha
także jest masakra
przyzwyczajenie robi swoje
coś w tych stopach jest nie tak hehehe ;-)
mój mały już spi a ja głodna jestem
dziś wyjątkowo zjadłam obiad i to był błąd bo zaczełam być głodna a tak to dałam rade się przesuszyć na 2-3 kanapkach a tu placuszek a tu fasolka :/ no masakra i chyba musze odstawić owisianke albo jeść co 2 dzień bo mam problemy z wc 
edit: uciekam oglądać Miss supranational na tv4
mój mały już spi a ja głodna jestem

edit: uciekam oglądać Miss supranational na tv4
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mateuszkowa zatwardzenie cie dopadło??? Ja codziennie wcinam otręby owsiane z jogurtem i nie mam z tym problemu.
Ja tak kiedyś brałam problemy całego świata na siebie,aż taki kumpel mną potrząsnął że najpierw sobą powinnam się zająć a potem innymi. Bo ja zawsze myślałam o wszystkich a na końcu o sobie.
Ja tak kiedyś brałam problemy całego świata na siebie,aż taki kumpel mną potrząsnął że najpierw sobą powinnam się zająć a potem innymi. Bo ja zawsze myślałam o wszystkich a na końcu o sobie.
witam,
Dorka ty obiadów nie jadasz??? oszalałaś
skąd to mniemanie, że wtedy jest się bardziej głodnym, właśnie powinno mniej i trzymać do wieczora
Kochana dbaj o siebie i nie pustosz organizmu bo za 10 lat to figura ci nic nie da jak włosy, zęby pójdą i zmarszczki ci się namnożą
I mam nadzieję, że obiad ciepły choć jesz a nie kanapki
A ja moim T. nie dryguję, oczywiście marudzę jak każda z nas ale nie próbuję go ustawiać bo on nawet by się nie dał - zaraz by była kłótnia
. Także staram sie spokojnie powiedzieć, że coś mi nie pasuje albo coś mógłby zrobić. Ostatnio zostawiłam go z dziećmi, sama wzięłam mp3 i poszłam sobie na godzinny spacer
Spotkałam znajomą to w szoku, że bez dzieci haha, bo codzień mnie z nimi widuje
Dorka co do kawki to szkoda, że nie mieszkasz bliżej wpadłabym z miłą chęcią - e tam, wyszłybyśmy sobie na dobrą latte z syropkiem
I co do owsianki to powinna pomóc w sprawach kibelkowych
Ja do owsianki zawsze dodawałam kilka pokrojonych suszonych śliwek
I ostatnio to w ogóle problemów nie mam, ćwiczenia czynią cuda
Dorka ty obiadów nie jadasz??? oszalałaś




A ja moim T. nie dryguję, oczywiście marudzę jak każda z nas ale nie próbuję go ustawiać bo on nawet by się nie dał - zaraz by była kłótnia



Dorka co do kawki to szkoda, że nie mieszkasz bliżej wpadłabym z miłą chęcią - e tam, wyszłybyśmy sobie na dobrą latte z syropkiem

I co do owsianki to powinna pomóc w sprawach kibelkowych


Gaja ma rację, obiady trzeba jeść szczególnie teraz jak zimno jest. Ja jak nie zjem obiadu to potem cały czas chodzę i podżeram
Zimno u nas ,popaduje co chwila.Udało nam się zaliczyć mały spacer do biedronki po zakupy i dalej w domu kiblujemy. Wiatr straszny wieje mało głowy nie urwie:/
Edysiek
odkrywca
Witam :-)
Ja dzisiaj od rana na pełnych obrotach, ale chyba tak najlepiej się czuję
Upiekłam ciasto, zrobiłam sałatkę jarzynową, w międzyczasie zrobiłam Angeli naleśniki, zdążyłam już wyprać 2 prania i nawet je już poskładałam. Chałupkę też posprzątałam, nawet łazienkę. A teraz w końcu relaksik :-)
Mąż na rybach, jutro wróci, a nich sobie siedzi, panele w korytarzu położył to sobie mógł pojechać
Angela siedziała wczoraj na górze z ciotką i kuzynką.
Jolita to niezła jest Maja skoro szkoli pani przedszkolanki i dla niej już mówią po polsku
A żeby się z mężem pogrzać, to chyba sauny nie trzeba
Gaja i jak tam dzieciaki po nocy, dały radę ?
A Ty to już chyba w nałóg wpadłaś z tymi ćwiczeniami ;-)
Mateuszkowa szkoda, że wypad z koleżanką nie wypalił. Czasem dobrze jak facet zostanie dłużej z dzieckiem i zobaczy jak to jest
I też popieram to, że musisz jeść obiad - ciepły
Ważne jest żeby było kilka posiłków dziennie, zróżnicowanych. Najgorzej jest robić duże przerwy, bo wtedy jak głód człowieka dopadnie to konia z kopytami zje i najeść się nie może.
Jolek ja jestem :-)
U nas pogoda taka sobie, na szczęście nie pada, bo porobiłam pranie i wszystko poschło. Za ciepło nie jest, ale teść trochę w piecu przepalił, to grzejnik sobie odkręciłam, niby trochę się paliło a w domu od razu inaczej :-)
Ja dzisiaj od rana na pełnych obrotach, ale chyba tak najlepiej się czuję

Upiekłam ciasto, zrobiłam sałatkę jarzynową, w międzyczasie zrobiłam Angeli naleśniki, zdążyłam już wyprać 2 prania i nawet je już poskładałam. Chałupkę też posprzątałam, nawet łazienkę. A teraz w końcu relaksik :-)
Mąż na rybach, jutro wróci, a nich sobie siedzi, panele w korytarzu położył to sobie mógł pojechać

Angela siedziała wczoraj na górze z ciotką i kuzynką.
Jolita to niezła jest Maja skoro szkoli pani przedszkolanki i dla niej już mówią po polsku

A żeby się z mężem pogrzać, to chyba sauny nie trzeba

Gaja i jak tam dzieciaki po nocy, dały radę ?
A Ty to już chyba w nałóg wpadłaś z tymi ćwiczeniami ;-)
Mateuszkowa szkoda, że wypad z koleżanką nie wypalił. Czasem dobrze jak facet zostanie dłużej z dzieckiem i zobaczy jak to jest

I też popieram to, że musisz jeść obiad - ciepły

Jolek ja jestem :-)
U nas pogoda taka sobie, na szczęście nie pada, bo porobiłam pranie i wszystko poschło. Za ciepło nie jest, ale teść trochę w piecu przepalił, to grzejnik sobie odkręciłam, niby trochę się paliło a w domu od razu inaczej :-)
M
Mateuszkowa
Gość
hej 
byliśmy w kinie na " dwoje do poprawki " polecam, czy w domu czy w kinie, film daje dużo do myślenia, momentami mega śmieszny, ale też chwytający za serducho
Mateusz został u dziadków ( moich ofkors -_- ) wyszalał się, a jutro idziemy znowu do moich rodziców bo brat robi urodziny więc żarełko będzie 
co do obiadów to macie racje, ale zauważyłam, że jak nie jadłam to nie musiałam..może tylko zupy będa ratunkiem..
Edysiek no to wrociłas do zywych hehe od razu lepiej ;-)a co to za ciasto robiłaś? ja dzis zrobiłam ciasto francuskie nadziewane prażonymi jabłkami - zrobionymi przez siebie, pycha
Jolek no niestety, u nas też burzowe niebo i silny wiatr, ale ja to lubię.. sloneczko przebijało się co chwile :-)
Gaja aleś go zrobiła hahaha! tez tak chciałam wczoraj jak poszłam po chleb - ile to 100-200 metrów od bloku sklep :/ chciałam pochodzić dłużej , ale but tak mnie obtarł, że sie nie dało ..-_-
a mój P "dopadł mnie w nocy" - dosłownie!! bo ja spałam!! no i niestety nocka zarwana
ale co tam
było warto hehehehe
byliśmy w kinie na " dwoje do poprawki " polecam, czy w domu czy w kinie, film daje dużo do myślenia, momentami mega śmieszny, ale też chwytający za serducho

co do obiadów to macie racje, ale zauważyłam, że jak nie jadłam to nie musiałam..może tylko zupy będa ratunkiem..
Edysiek no to wrociłas do zywych hehe od razu lepiej ;-)a co to za ciasto robiłaś? ja dzis zrobiłam ciasto francuskie nadziewane prażonymi jabłkami - zrobionymi przez siebie, pycha
Jolek no niestety, u nas też burzowe niebo i silny wiatr, ale ja to lubię.. sloneczko przebijało się co chwile :-)
Gaja aleś go zrobiła hahaha! tez tak chciałam wczoraj jak poszłam po chleb - ile to 100-200 metrów od bloku sklep :/ chciałam pochodzić dłużej , ale but tak mnie obtarł, że sie nie dało ..-_-
a mój P "dopadł mnie w nocy" - dosłownie!! bo ja spałam!! no i niestety nocka zarwana
reklama
Podziel się: