a to napiszę
ćwiczę codziennie od 22.03 ha! mam date!

niestety dziś wszystko prócz biegu po pokoju, bo zakwasy mnie zjadają. co prawda z Matim ciężko mi, bo włazi mi pod głowę, jak robię absy czy brzuszki :/ albo przełazi między nogami, ale dajemy rade. zajmuje mi to średnio 35-40 min. co jest dla mnie mega wyczynem, ale już widze, że musze mieć " dzień" jak nie ma to odbębnie co sobie narzuciłam i tyle.
jem............ chleba niet ( no raz pół grahamki bułki i kuźwa wczoraj hot dogi po 22!!!!!!!!!! ale chce z tym zerwać :/ ) jem dużo błonnika, za dużo. i mam problemy

żrem tak ( oł je, zawsze się pisze jadłospisy dzieci a tu ja wywalam ze swoją starszyzną ;-) , ale może powiecie co mam zmodyfikoiwać uwzględniając moją wiecznie głodną du.pkę i paszczę

)
8 - 1-2 ( raczej 1 ) kromka chleba pełnoziarnistego chrupkiego z.. serek biały, wędlina, warzywo jakieś itp. do tego szklanka soku/ jogurt
ok 10/10.30 - ok 400 ml kefiru/maślanki zmiksowanego z bananem/ jagodami/ śliwki suszone a dziś odrobina musli
ok 12 - kawka parzona z mlekiem 1,5 %
tu jakiś obiad albo coś jak czlowiek czyli z piekarnika warzywa + mięso, albo jakaś fasolka, no to co mam w domu, a jak nie mam to np. musli z mlekiem 3,5 %

a dziś np. 2 kromki tego suchego chleba bo nie mam ochoty na więcej
ok 15.30 - muszę coś zjeść coś w ramach przekąski np. 2 jabłka/ jogurt/ musli

( oczywiście musli jem jak coś 1 raz dziennie a nie 3

)
ok 20.00-21.00 kolacja - 2- kromki suchego pieczywka z tym co w lodówce
aha nie używam margaryny.
ale słodycze niestety podjadam!! ;(
mam w planach wywalić wagę bo raz daje nadzieje pokazując kg mniej a potem znowu wraca

wydra cholerna.
NIECH TO TYLKO COŚ DAAAAAAAAAAAAAA
bo ja już ręce zalamuje
niestety nie odwołam się do Was bo Was zaniedbałam :/ :/
Natalini widze, że ur syna miała! cudny wiek! mamy bunt? :-)
jak doczytam to zedytuje ;-)
edit:
Natalini kulki weselne?? co to jest ? takie coś ala trufle? ziemniaczki ? w życiu takich nie jadłam! a na wesela chadzałam! ;D chleby lidlowskie uwielbiam, zwłaszcza słonecznikowy :-) gdzie biegasz?! taka pogoda u Ciebie, że można?

co do języków to masz rację, wszędzie gdzie byliśmy to głównie Niemcy albo Rosjanie -_- pomijając to, że sa faworyzowani :/ to dogadanie się po ang graniczyło z cudem!!!!! a ja muszę też moj niemiecki przećwiczyć bo przyda nam się, skoro zjedziemy Germany w szerz ;-)
pochwal się fryzurką
Gaja Maks wszamał cieciorkę ! woow w szoku jestem! musze dać małemu, gotowałas? to co już posprzatane masz? jak po wizycie u lekarza?
Edysiek a ile ma Twoja kuchnia?? moja jest długa a wąska :/ ma jakies 8 m2 :/ z czego 2 to na szerokość hehehehe, ja tez tylko sprzatam :/ żeby nie było dzis umyśliłam sobię odplamić i wybielić wszystkie ścierki, które śą czyste w szafkach poskładane- a niektóre plamy poprostu są, jak to w kuchni :/ coś się wyleje ściera pod reka.. także moczą się od 10tej ..
Jolek a może zjadłaś ostre, że Ciebie tak wywaliło ? ja tak mam. nażre się zbyt dużo ostrego czy słodkiego i wyłaża bleee, kiedy Ty igorkowi tą czapę założyłaś?!! u nas takie zimno i wiatr, że tylko zimowa a i tak w domu siedzimy

dziś mieliśmy wyjśc po P to dupa blada. jak tam humorek ? :*
Mega no jak mogłaś hehehe ;-) widzę jednak, że praca wre bo nowe czapusie się pokazują co rusz! szkoda, że Chrzest już za mną ;-) bo sa boskie.. co do pogody... ja już nie wiem w co mam wierzyć

było pięknie do południa i znowu wietrzysko się zebrało! :/ :/ kup sobię taki czajniczek z zaparzarką :-) super sprawa, polecam!
nadalka czekamy :-) cierpliwości życzę :*
Olisia mówisz, że potrzebujesz planu dnia? ;-) podziel rzeczy na ważne i ważniejsze.. i po kolei..