Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Upomina się o szczoteczke i pieknie myje ząbki.Choc z mówieniem nadal jest troszke na bakier doskonale pokaże czego chce.Wczoraj bawił się z tata w ąłskotki i jak skończyli przybiegł do mnie, wziął nie za ręke zaproawdził na łóżko, posadził sam się połozył, położył moje łapki na swoim brzuszkui zaczął kopac nózkami jakbym do łaskotała.Nie było wyjścia trzeba było go łaskotac

W czasi łaskotania z tatą, troszke mus ię odbiło i ulało.Ptrzył na to i gadał po swojemu.Podeszłam posprzątac i pytam "Co się stało?".A on palcem na tate, potem mówi "Tata", łapkami pogilał sie po brzuszku a potem udawał,że beknął i plcem na żygowinki:-):-):-):-):-):-)Ostatnio sciągnął z pupy spodnie, i taki zadowoly do mnie przybiegł, więc go pytam "A spodnie gdzie masz?".A on rozglada się i zaraz ze spodniami w łapce biegnie.A w barku pił mi b rawo jak załpałam,że torbe mi rozpina bo się chce do picia dostac.









. Martyna sama wyrzuca papierki do kosza i z każdym jednym znalezionym pędzi do kuchni. Jak kończy oglądać bajkę (misia w niebieskim domu) to robi mu papa, wyłącza telewizor i idzie do łazienki na kąpiel (jak według niej coś co leci w telewizji nie jest warte uwagi, to też wyłacza; nieważne, że mamusia lub tatuś oglądają
). W czasie kąpieli woła o szczoteczkę do zebów i myje sama (nie dam rady wyrwać jej szczoteczki, żeby wyszorować jej kiełki
) W dalszym ciągu bawi się kubeczkami, garnuszkami, tylko teraz kot jest zmuszony do konsumpcji wszelkich speciałów. Nareszcie ku radości mojego męża wie, kto to mama, a kto tata i mówi. Fajnie jak się pomyli i szybko poprawi. Brakuje, żeby się puknęła w czoło. Bardzo jest ciekawa nowych słów np. przybiega z butelką i pokazuje żeby jej powiedzieć co to. Potem pokazuje widelec, talerzyk, obrazek w książeczce i tak wkoło. Dużo umie powiedzieć ze zrozumieniem, szczególnie babcia, dziadek, Ania, Ola (ciocie), Maja (kuzynka) - wszystkich poznaje na zdjęciach. Powie buty, czapka, spacer, łopatka, oko, ciastko. Ostatnio zezłościłam się, że muszę wstać, a mój m wcale nie drgnął i mówię do Martyny "powiedz tata wstań", a ona takim kategorycznym głosem "tań", ale się zdziwiliśmy
. Czas najwyższy założyć dziecku słownik, bo już nie zapamiętam wszystkiego.
Co prawda nie miałam dzieci wcześniej, ale myślę, że ten okres jest szalenie fajny (jeśli nie najfajniejszy) dla nas-rodziców.
Na basenie podszedł do niej nasz mały sąsiad (ze starego domu), 2,5 letni przystojny pół Holender pół Surinamczyk (w każdym razie czarny) i przytulił ją i pocałował w policzek, a ona tak pięknie się zarumieniła...
i spuściła oczęta...Ach, jak się wzruszyłam