aniii
aaaaa Kotki dwa...
no kurde...tylko pogratulować takich mądrych maluchów...
a czy jest jeszcze jakies dziecko które nie turla się w tą i z powrotem na łóżku?, które nie patrzy na pokazany przedmiot, które nie ma najmniejszej ochoty siadać czy leżeć na brzuszku, nie mówiąc o podnodnoszeniu dupci i długim trzymaniu główki???
ech...dobrze że idziemy do tego neurologa 28.05 bo już zaczynam się martwić...


a czy jest jeszcze jakies dziecko które nie turla się w tą i z powrotem na łóżku?, które nie patrzy na pokazany przedmiot, które nie ma najmniejszej ochoty siadać czy leżeć na brzuszku, nie mówiąc o podnodnoszeniu dupci i długim trzymaniu główki???
ech...dobrze że idziemy do tego neurologa 28.05 bo już zaczynam się martwić...




. W każdym bądź razie chce powiedzieć, że to jakby coś się w niej odblokowało i zaskoczyło. Myślę, że u Lilci też tak będzie
. Jeszcze Cię zaskoczy jak mnie Martynka :-).
Głowkę trzyma dzielnie (a przecież byłą aż spłąszczona od leżenia na pleckach), rwie się do siadania, opiera na rączkach leżąc na brzuszku... I to wszystko w jeden dzień! Będzie OK!