aniii
aaaaa Kotki dwa...
Kaira to są dzieci /dwie dziewczynki/ siostry mojego męża.jedna z nich ta starsza mnie uwielbia, cały czas się przytula i siedzi na kolanach za to ta młodsza ode mnie ucieka i wyje za mamą. i tego się najbardziej obawiam. zostawałam już naprawdę z wieloma dziećmi i to w rożnym wieku ale dziś naprawdę się boję
...nawet wstałam wcześniej i ugotowałam zupę jakbym nie mogła przy nich.
...nawet wstałam wcześniej i ugotowałam zupę jakbym nie mogła przy nich.

Bo inaczej jest wrzask, chyba że jedzonko w buźce albo piju piju...
.Nie będę więc jej zmuszać,bo na siłe to nie teges...Jak bedzie na tyle silna zeby usiąść to usiądzie i koniec.W końcu z całą resztą radzi sobie nieźle, więc i na to siadanie przyjdzie czas...Choć przyznam, że chciałabym zeby Potworek już siedział, bo wiele rzeczy byloby mi łatwiej zrobic...Egoizm, wiem...Ale z miesiąc jeszcze wytrzymam ;-)
.Krzesło zabrałam,no ale jakoś nudnawo się zrobiło, to podpełzła do szafki i zaczęła bawić się szufladą - otwierała i zamykała
Pewnie odetchnęłaś z ulgą.
i nie do pływania ale zawsze coś. ale szczerze mówiąc trochę bałam się do takiej mrozowni włożyć Lilkę / bo dla mnie to zawsze zimna woda będzie