• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

Od kilku dni Oliwka próbuje raczkować.Do przodu.Pozycja już dobra, tylko jeszcze nie bardzo wie co i jak i po chwili pada na brzuch.Ale kawałeczek przechodzi ;-).
A dzisiaj próbowała usiąść.Z leżenia na brzuchu.Dziwacznie to wygląda.
Czasem wierzyć mi się nie chce, że to tak szybko minęło.Zwłaszcza jak patrzę teraz na synka znajomej, który ma prawie 3 tygodnie.Oliwka w porównaniu z nim to olbrzym, a była prawie taka sama, jak się urodziła.I leży takie maleństwo i albo je, albo śpi albo płacze...No, jakoś tak dziwnie się poczułam, bo przecież pół roku temu Oliwka była taka sama, a teraz...
 
reklama
super Inna, rzeczywiście postępy. ja to mam manię patrzenia ludziom w wózek i co widzę mniejsze dzieciątko to bardziej się zachwycam. już coraz mniej pamiętam chyba tamten okres kiedy budziłąm Lilkę jak za długo spała bo za nią "tęskniłam":tak::tak: a teraz daję jej błogosłąwieństwo na dobry sen:-D...niech śpi jak najdłużej!!!:laugh2:
 
zarejestrowałam filmik jak Paula pałęta się po podlodze i jej samodzielny siad:-)

Wrzuta.pl - MVI_2685

Moja sąsiadka ma 4miesięcznego synka i jest taki malutki,taka kruszynka w porównaniu z moim pączkiem. w prost nie mogę się napatrzeć na niego...kiedy to było jak nasze maluchy były takie bezbronne...jak czasem mnie weźmie na sentymenty to oglądam wszystkie fotki Pauli od początku (a jest ich prawie 3000) i nie mogę się nadziwić jak bardzo dzieci się zmieniają:cool2:
 
Paula jest cudna :-).A śmiga jak perszing :-D.
Dzisiaj Oliwka sama usiadła :tak:.Najpierw zwiedziła cały pokój raz raczkując, raz pełzając (ma ułatwione zadanie, bo u nas w salonie gołe panele na podłodze, więc ślizga się jak szalona, przy okazji polerkę robi ;-)).W końcu zaczęła podciągać jedną nogę (a ile się przy tym nastękała:szok:).No i po chwili już siedziała.Ach, jaka mamusia dumna ze swojej córci.Szkoda tylko że nie zdążyłam kamery podłączyć (bo bateria padła,a zanim znalazłam kabel i podłączyłam do kontaktu i włączyłam kamerkę to ona już dawno siedziała).No nic to, może następnym razem się uda ją przyłapać.
 
no super Inna. szkoda tylko że z tą kamerką nie wyszło. ale cieszę się ogromnie z postępów Oliwci. a jak tam Twoje sprawy serduszkowe???lepiej?
 
Dziękujemy bardzo kochane cioteczki za komplemenciki:-)

Gratulacje dla Oliwki:tak:dzielna dziewczynka:-) może następnym razem uda się nakręcić więc z niecierpliwością czekamy ;)
 
reklama
No piękne postępy robią Wasze brzdące :tak::tak: brawo, brawo.....

Ja jeszcze nie mogę pochwalić aż takimi zdolnościami. Ola uwielbia się turlać (z tendencją prawy bok), przybiera pozycję na czworaka ruszając przy tym komicznie dupcią. Raczkuje jak sama nazwa wskazuje tylko do tyłu, ale jest to raczej pełzanie na brzuszku :-D. Bawi się, a za chwilę jest krzyk bo się do tyłu przesunie i nie może dostać do zabawek. Z siedzeniem jej nie wychodzi, czasem ją posadzę to podparta rączkami chwilkę posiedzi, ale nie potrafi utrzymać równowagi na długo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry