• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

Inna, właśnie przed chwilą przeczytałam o najmłodszej członkini MENSy. Ma 2 lata. Jak miała 6 m-cy zaczęła raczkować a w wieku 9 już chodziła..może i naszym pociechom to grozi!!??:szok: Jejku, na pytania przeciętnie uzdolnionego malucha trudno znaleźć odpowiedź, a co dopiero geniusza???:-)uchacha
 
reklama
Jak czytam to co nasze dzieciaczki lubią,robią to śmiać mi się chce bo Paula identycznie. Chyba każdy bobas to samo przechodzi. U nas też tylko rzeczy codziennego użytku są najlepsze i metki również. to co podała Nineczka jest super ale widziałam też takiego stworka co wystawało mu pełno paseczków niby metki tylko nie wiem czy się sprawdzi bo kupiliśmy Pauli specjalny telefonik z melodyjkami,literkami,cyferkami ale gdzie tam-poszło w kąt.

Paula też już śmialo raczkuje,już ponad tydzień.ostatni osię przełamała i całe mieszkanie zwiedza. musieliśmy kabelki pochować bo pierwsze co to do nich biegła. już kleczy jak się czegoś chwyci i niezdarnie próbuje wstawać. oj cieżko teraz ciężko zrobiła się taka ruchliwa...5 sekund na dupie nie usiedzi wszystko ją interesuje. jak ją wołam żeby przyszla do mnie to po drodze musi o milion wystających rzeczy zachaczyć,poklepać,posmakować...
 
my to jak zwykle w tyle...daleko za murzynami:wściekła/y:. no ale co tam...gratulujemy postępów wszystkim pełzającym, raczkującym, siedzącym, wrzeszczącym...!!!
u nas są uwielbiane metki...Pan metka chyba musi się znaleźć w asortymencie łilki, poza tym zapinki do smoczków, smoczek -ale jako zabawka, pokrywki i pudełeczka plastikowe no i włosy mamy!!!Lilka jest nimi zafascynowana!!!co nie bardzo mi się podoba bo ajć...boli!!! pilotów i komórek raczej nie daję Lilce ale mamy jedną ciocię która nie odmówi Lili niczego i to Lilek też uwielbia...
 
no no może tak jak pisze Pola rosną mali geniusze, ale spryciarze :tak::-)
Moja żaba niby siedzi, ale muszę ją asekurować z tyłu bo lubi czasem mocno się przechylić w tył i walnąć głową :crazy:, na łóżku się jej to podoba, ale na podłodze po pierwszym razie krzyk, tak się uderzyła .... szalona :-p
Uwielbia rzeczy, które widzi pierwszy raz, mało jej oczy z orbit nie wyjdą, a jak rękami macha :-D:-D. Tak jak Seba Ewy Ola też lubi bardzo plastikowe butelki. Jak coś z ręki wypadnie WIELKI krzyk i żal. Oczywiście po pewnym czasie wszystko się nudzi :eek:
 
Jeśli chodzi o sukcesy Martynki, to raczkuje do przodu od zeszłego tygodnia (aż się wierzyć nie chce, że tą umiejętność nabierają dzieci w 10 m-cu życia) i od kilku dni ma za sobą próby samodzielnego siadania zakończone sukcesem. Co prawda nie obyło się bez bliskiego spotaknia z podłogą, na szczęście siedziała na dwóch kocach, to trochę zamortyzowało upadek, ale krzyku było co nie miara. Poza tym zwiększył się repertuał dźwięków, ale żadnej mamy ani taty nie było jeszcze:zawstydzona/y:;-). Bardzo zaczepia zwierzęta (jedni dziadkowie mają kota, my mamy kota, a drudzy dziadkowie i moja siostra mają kota i psa więc jest co zaczepiać). Dzieci też uwielbia. Kosi kosi robi sama jak nikt nie prosi jej o to. Umie przybić piątkę. Raz na 50 zrobi papa :-D. Powiedziałabym, że taka mocna z niej indywidualistka, chyba po tatusiu ;-). O pilotach, komórkach i innych fajnych sprzętach nie wspominam, bo to jak widzę norma, ale my też jej nie dajemy się tym bawić. Acha, i jak chcę ją posadzić w kojcu czy na dywanie to usztywnia nogi i chce stanąć - więc zaczyna się etap i nie pozwolę nic ci zrobić w domu, bo chce skakać jak kangurek ;-)
 
ale te wasze dzeci to zdolniachy :szok:gratuluje postepow:-)
seba siedzi juz super chociaz zdarzy mu sie czasem fiknac ale siega z pozycji siedzacej swobodnie po rzeczy w swoim zasiegu:-)no i sam sie podnosi co do poruszania to dupka w gore i przed siebie lub do tylu jednak robi to w pozycji lezacej:-)moja paulinka miala 10 mc jak zaczela raczkowac jestem w szoku jak listopadowe dzieci szybko nabyly te zdolnosc:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry