• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Krok po kroczku... czyli postępy

Ewa jak ja zazdraszczam Ci tego że Sebo sam zasypia. ja to musze śpiewać i w dupke klepać no ale nie jest źle;-)

A jeszcze zapomniałam dodać że Paula już od paru dni wyrzuca wszystkie zabawki i tak komicznie się za nimi ogląda jak spadają i turlają się:-D wychyla się jak najdalej żeby tylko zobaczyć i kręci głowką w prawo i lewo:-D
I również próbuje się podciągać w łóżeczku jeszcze stanie jej nie wychodzi ale na kolanka czemu nie:-)
 
reklama
Kaira nie jestes sama, Zuza jak była mniejsza sama zasypiala a teraz moze byc zmeczona a i tak nie usnie trzeba pospiewac, poklepac, pokiwac:tak:ciezko na stojaco a nie zawsze sie da uspic na siedzaco:no:
 
nie wiem dlaczego ale seba nie lubi usypiania na rekach ewentualnie zasnie na rekach ale przy kaszy jak byl mniejszy to lulalam a teraz to taki maly indywidualista zasypiac musi sam w swoim lozeczku:-)chociaz ma lepsze i gorsze dni czasem placze wiec musze podejsc podac mocia poglaskac zeby zasnal ale zazwyczaj sam zasypia pomekoli i juz po chwili spi:tak:nie ma dziewczyny czego zazdroscic bo za to moj synek spi w dzien jednym okiem nawet na spacerze lacznie w dzien moze przespi z godzinke a maruda czasem taka ze juz sama nie wiem co robic:no:no ale co tam cos kosztem czegos:-)
 
a moja Lilka tak naciągała /i naciąga/ swoją że jak pozytywka "widzi" Lilkę to grać przestaje:-D, a jak Lilki nie ma to daje czadu. nawet potrafi w środku nocy zagrać...zdolniacha z niej:tak::tak::tak:.
muszę pochwalić moją dziecinkę...dziś usnęła sama w łóżeczku bez butelki, bez płaczu, bez szemrania. wystarczyło że podeszłam do niej, dałam buziaczka, pogłaskałam po główce a ona myk...oczka zamknięte. a ostatnio było ciężko nam...oj, ciężko...
 
U nas z usypianiem lipa, bo maly zasypia przy cycu. Szybko ale przy cycu. Nie bede go przeciez budzic tylko po to by zasnal sam. Dopoki karmie bedzie wiec bez zmian.

Czy Wasze maluchy tez non stop nawijaja po swojemu?
 
Cynamonka, Oliwce buźka się praktycznie nie zamyka.A ostatnio pięknie jej wychodzi mówienie "tata", o co jestem zazdrosna, bo nadal nie powiedziała niczego co choć przypominałoby 'mama' :-(
 
Kuba tez nawija :-) Moze nie na okraglo ale czesto... i ostatnio tak fajnie kuperek podnosi i cwiczy sie do raczkowania..poki co pelza w tyl i obraca sie na brzuchu w kolo siebie :-)
Inna no bo Oliwka to tatusiowa cora!!!
 
reklama
Zuzia dzis zrobiła z dwa kroczki raczkujac do przodu:tak:ale nie podoba jej sie ta forma poruszania sie:no:woli pełzac i turlac sie. jedna noga sie odpycha i podciaga sie na jednej rece a druga noge i reke pociaga za soba ale robi to w tak szybkim tempie ze hoho, albo kreci sie plecki-brzuch-plecki-brzuch i doturla sie tam gdzie chce:tak:mały leniwiec i cwaniak:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry