Patija
Mamusia Krecika i Lusi
Gratuluje Zuzi pierwszych prób raczkowania
Te kalendarze rozwoju dziecka coś kłamią ze dzieciaki przeciętnie zaczynają raczkować w 10 miesiącu
U nas jedno po drugim ostatnio zaczyna
A mi dziś wesoło, bo Krecik zasnoł sam. A od gdzieś 3 miesiąca życia wieczorami zasypiał przy cycu. Pochorował pare dni i odzwyczaił sie zasypiać sam. Dopiero od miesiąca zaczoł sam zasypiac w dzień, a od paru dni zauwazyłam ze nie chce wieczorem lezeć przy cycku, na rękach też żle i tylko w łozeczku sie w miare uspokaja.
Tylko musze siedziec obok i mówic "ciii" i TV może grać byleby sie nikt nie odzywal, a o to trudno, szczególnie Ola nie może byc cicho dłużej niz minute, i wieczorem juz koniecznie musi byc obok mnie i paplac po swojemu:dull:.Co bardzo pobudza małego
Ale dziś się czyms zajeła i obyło sie bez płaczów, moich nerwów i po 15 minutach robienia "cii" zasnoł. Zeby tak zawsze mi sie udawało.......

Te kalendarze rozwoju dziecka coś kłamią ze dzieciaki przeciętnie zaczynają raczkować w 10 miesiącu
U nas jedno po drugim ostatnio zaczyna
A mi dziś wesoło, bo Krecik zasnoł sam. A od gdzieś 3 miesiąca życia wieczorami zasypiał przy cycu. Pochorował pare dni i odzwyczaił sie zasypiać sam. Dopiero od miesiąca zaczoł sam zasypiac w dzień, a od paru dni zauwazyłam ze nie chce wieczorem lezeć przy cycku, na rękach też żle i tylko w łozeczku sie w miare uspokaja.
Tylko musze siedziec obok i mówic "ciii" i TV może grać byleby sie nikt nie odzywal, a o to trudno, szczególnie Ola nie może byc cicho dłużej niz minute, i wieczorem juz koniecznie musi byc obok mnie i paplac po swojemu:dull:.Co bardzo pobudza małego
Ale dziś się czyms zajeła i obyło sie bez płaczów, moich nerwów i po 15 minutach robienia "cii" zasnoł. Zeby tak zawsze mi sie udawało.......