reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny ktoras ma
Moze niedoczynnosc tarczycy?
Ja biore l-thyroxin 50 i brałam do dzisiaj fembion bez jodu tak mi w aptece panie kazały a dzisiaj byłam
U endokrynologa i był w szoku czemu nie biore z jodem ??
 
Hej dziewczyny chciałam do was dołączyć
Mam dość przegladania stron muszę z kimś pogadać ponieważ jestem po 2 próbie leżę plackiem w domu i muszę sie wymienić doświadczeniami
Dodam ze jestem po 4 naturalnych poronieniach i jednym po in vitro zeszłego roku. Przeszłam laparoskopię niestety zdiagnozowano endometriozę
Przy badaniu Hsg wykryto niedrożny prawy jajowod dodam ze mam 36 lat i nazywam sie Ewa i z mężem staramy sie o dzieciątko ok 7 lat
Może ktoś ma podobne doświadczenia i może wesprzeć ze może komu sie udało
Dzisiaj jestem 7 dzień po transferze dwóch mrozaczkow blastocyst i nie wytrzymałam zrobiłam test wczoraj blada kreska i dziś znów nie chce za wczas zapeszać bo testowano mam na 17 boje sie
 
Test zrobiony dziś rano
Dodam ze boli cały czas jakbym miała mieć okres czy to normalne
 

Załączniki

  • image.jpeg
    image.jpeg
    612,1 KB · Wyświetleń: 80
Ostatnia edycja:
Cześć Ewa ja również mam zaawansowaną endometrioze udało mi się zajść w ciążę po 7 latach leczenia przy 3 podejściu do in vitro obecnie jestem w 20 tygodniu ciąży bliźniaczej. Czy robiłaś badania immunologiczne?
Gratuluje ciąży napisz jak ja przechodzisz i czy wszystko wporzadku suuuuper dwa maluszki
Nie nie robiłam a jakie są te badania
I mam pytanie gdzie robiłaś ivf
 
Hej dziewczyny ktoras ma
Moze niedoczynnosc tarczycy?
Ja biore l-thyroxin 50 i brałam do dzisiaj fembion bez jodu tak mi w aptece panie kazały a dzisiaj byłam
U endokrynologa i był w szoku czemu nie biore z jodem ??

Moim zdaniem panie w aptece miały rację, bo jeśli bierzesz lek to już nie jod. Chociaż jod też jest potrzebny dla prawidłowego przebiegu ciąży itd, więc jeśli o to chodziło endo to miał rację. Jeśli chodzi tylko o zbijanie tsh to rację miały panie z apteki. Chyba ;D
 
In vitro robiłam w Białymstoku w Bocianie. Początek ciąży miałam trochę kiepski bo najpierw lerzalam w szpitalu bo doszło u mnie do hiperstymulacji po in vitro a potem musiałam leżeć plackiem w domu bo miałam plamienia ale teraz jest wszystko dobrze. Wydaje mi się, że po tylu promieniach lekarz powinien skierować Cię do immunologa i zbadać co jest przyczyną tylu poronień. Mam nadzieję, że teraz będzie wszystko dobrze. A ty godzi się leczysz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry