Emenems
Fanka BB :)
Na szczescie z mama mamy umowę na telefon, bo Marcin od porodu ma dwa tygodnie wolnego ( u nas w prscy tez kazdy jak na szpilach, on kierwca wiec co tydzien nowy plan awaryjny w razie jak zaczne rodzic i to tez dodatkowy stres dla mnie bo doskonale wiem ze to jest problem... Jakby moja kolezanka była w ciazy z biura to ja bym została z tym problemem ..) a po dwoch tygodniach mama bedzieja mam nadzieje, że córcia to słyszy i grzecznie Cię posłucha....i jutro ujrzy słońce! no dobra..chociaż lampy szpitalne? i szczęśliwą fajcatę mamci
a jak koleżanka z mieściny? Maria? urodziła?
Emi a do Ciebie mama miała przylecieć...jest już?