reklama

Kto po in vitro?

zawsze zastanawiam sie dlaczego lekarze nie mowia praktycznie nic.czy to wynika z ich niewiedzy? .moze wola nie mowic o czyms czego tak naprawde nie sa pewni na 100%.draznilo mnie to w moich podejsciach bo mialam wrazenie ,ze to ja musze szperac w internecie zeby cokolwiek wiedziec.bywaly dni,ze siedzialam godzinami i wczytywalam sie w te wszystkie informacje a potem bol glowy
 
reklama
@adunnnia90 , @Felia strasznie mi przykro, bardzo :( chciałabym cos powiedzieć , ale słow mi brakuje...

QUOTE="aniasiwa, post: 14988760, member: 167100"]no nie moge usuedziec bo musze wiedziec czy nie pozamaciczna...bylam w pozamacicznej 5 lat temu i id tego sie wszystkie moje problemy zaczely.ginekolog idiota twierdzil ze wszystko jest ok i nawet moze blizniaki beda,widzial pecherzyk w macicy.ja sie go pytam w 7 tygodniu gdzie serducho a on do mnie ze spokojnie czekac...intuicja mi podpowiedziala zebym sprawdzila to u innego lekarza i tego samego dnia wyladowalam w szpitalu:(w macicy zadnej ciazy a beta ogromniasta...rano operacja.zywa ciaza w jajowodzie.wiec teraz poprostu mam schize i musze wiedziec...[/QUOTE]

O Boshe Wspolczuje! Ja tez jestem przewrażliwiona po ostatnim razie , do tego narowista natura , a w ogole tyle trzeba sie wystarać o te ciąże ...

Dziewczyny mam wyniki :-D:-D Beta 104,26 mlU/ml !! Estradiol 2273,82 , Progesteron 100,83 ng/ml
Dziękuję Ci Boże ....

Ale super wyniki! Gratki i zazdroszczę ;)


zawsze zastanawiam sie dlaczego lekarze nie mowia praktycznie nic.czy to wynika z ich niewiedzy? .moze wola nie mowic o czyms czego tak naprawde nie sa pewni na 100%.draznilo mnie to w moich podejsciach bo mialam wrazenie ,ze to ja musze szperac w internecie zeby cokolwiek wiedziec.bywaly dni,ze siedzialam godzinami i wczytywalam sie w te wszystkie informacje a potem bol glowy

Dokładnie takie same mam odczucia. Ja mysle ze albo uważają ze to wiemy albo ze i tak nie zrozumiemy ...





Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
zawsze zastanawiam sie dlaczego lekarze nie mowia praktycznie nic.czy to wynika z ich niewiedzy? .moze wola nie mowic o czyms czego tak naprawde nie sa pewni na 100%.draznilo mnie to w moich podejsciach bo mialam wrazenie ,ze to ja musze szperac w internecie zeby cokolwiek wiedziec.bywaly dni,ze siedzialam godzinami i wczytywalam sie w te wszystkie informacje a potem bol glowy
Też mnie to irytuje bo idziemy na konsultacje a nawet nie są omówione wyniki badań tylko recepta zalecenia i do domu. Jak sama nie zadasz miliona pytań to sie za wiele nie dowiesz. Ja gdybym sie nie zalogowała na to forum wielu rzeczy bym nie wiedział.
 
Dziewczyny, niestety nadzieja prysla. Wlasnie odczytalam wyniki, moj 5 dniowy blastus z crio niestety nawet na krotko z nami nie pozostal. Wynik bety < 0,1:( :(

To chyba oznacza, ze moge odstawic leki bo juz i tak nic nie zaskoczy?

Gryze sie teraz strasznie, ze pozwolilam sobie na takie stresy po transferze przez zbyt pelen pecherz :(
Przykro mi bardzo tule mocno :*
 
no nie moge usuedziec bo musze wiedziec czy nie pozamaciczna...bylam w pozamacicznej 5 lat temu i id tego sie wszystkie moje problemy zaczely.ginekolog idiota twierdzil ze wszystko jest ok i nawet moze blizniaki beda,widzial pecherzyk w macicy.ja sie go pytam w 7 tygodniu gdzie serducho a on do mnie ze spokojnie czekac...intuicja mi podpowiedziala zebym sprawdzila to u innego lekarza i tego samego dnia wyladowalam w szpitalu:(w macicy zadnej ciazy a beta ogromniasta...rano operacja.zywa ciaza w jajowodzie.wiec teraz poprostu mam schize i musze wiedziec...

Miałam tak samo w 2015 ciąża pozamaciczna.
Więc jak teraz udało się po in vitro strach był ogromny.
Na szczęście wszystko ok i dziś jest 23 tc.
Czego i Tobie życzę!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry