reklama

Kto po in vitro?

reklama
A ja po wizycie ;). W kalendarz jakoś zamiast na dziś wpisałam się na 26 ;), ale już 26 nie musze się wpisywać ;).
Jajeczka rosną, na prawym jest 3, na lewym 2. Mają po 10-12mm (chyba 1 jest 15mm), endo 5mm. Dostałam jeszcze 2 zastrzyki na dziś i jutro: Menopur 150 i Cetrotide 0,25 i kolejna wizyta w piątek.
Z tymi jajakmi wieczne dylematy, za mało, za dużo ;) chyba nigdy nie ma w sam raz ;), bo teraz trochę mam myśl, że mało ;). Oczywiście zdrowy rozsądek mówi, że luuzz:cool2:.
Co myślicie o winie? Popić troszkę na endo czy nie? Embriolog z Novum pisze, że nawet najmniesza ilość alko może działać negatywnie na płodność... A jeszcze gdzieś czytałam (oprócz forum), że wskazane... I bądź tu mądrym,
 
A ja po wizycie ;). W kalendarz jakoś zamiast na dziś wpisałam się na 26 ;), ale już 26 nie musze się wpisywać ;).
Jajeczka rosną, na prawym jest 3, na lewym 2. Mają po 10-12mm (chyba 1 jest 15mm), endo 5mm. Dostałam jeszcze 2 zastrzyki na dziś i jutro: Menopur 150 i Cetrotide 0,25 i kolejna wizyta w piątek.
Z tymi jajakmi wieczne dylematy, za mało, za dużo ;) chyba nigdy nie ma w sam raz ;), bo teraz trochę mam myśl, że mało ;). Oczywiście zdrowy rozsądek mówi, że luuzz:cool2:.
Co myślicie o winie? Popić troszkę na endo czy nie? Embriolog z Novum pisze, że nawet najmniesza ilość alko może działać negatywnie na płodność... A jeszcze gdzieś czytałam (oprócz forum), że wskazane... I bądź tu mądrym,

Ja też czytałam, że czerwone wytrawne wino dobre na endometrium, ale z drugiej strony w połączeniu z lekami nie wiadomo jaki może przynieść skutek. Może dziewczyny pomogą, bo też jestem zainteresowana.
 
A ja po wizycie ;). W kalendarz jakoś zamiast na dziś wpisałam się na 26 ;), ale już 26 nie musze się wpisywać ;).
Jajeczka rosną, na prawym jest 3, na lewym 2. Mają po 10-12mm (chyba 1 jest 15mm), endo 5mm. Dostałam jeszcze 2 zastrzyki na dziś i jutro: Menopur 150 i Cetrotide 0,25 i kolejna wizyta w piątek.
Z tymi jajakmi wieczne dylematy, za mało, za dużo ;) chyba nigdy nie ma w sam raz ;), bo teraz trochę mam myśl, że mało ;). Oczywiście zdrowy rozsądek mówi, że luuzz:cool2:.
Co myślicie o winie? Popić troszkę na endo czy nie? Embriolog z Novum pisze, że nawet najmniesza ilość alko może działać negatywnie na płodność... A jeszcze gdzieś czytałam (oprócz forum), że wskazane... I bądź tu mądrym,

A menopur to dostajesz w brzuszek czy to domięśniowo? Niech rosną :) Masz już przewidywany termin na punkcję?

Co do wina, informację są zbieżne. Ja odstawiłam już kofeinę i alkohol... ale i tak piłam głównie wino, bo lubię, ale tylko mojego męża :D Robi pyszne :D
 
reklama
A ja po wizycie ;). W kalendarz jakoś zamiast na dziś wpisałam się na 26 ;), ale już 26 nie musze się wpisywać ;).
Jajeczka rosną, na prawym jest 3, na lewym 2. Mają po 10-12mm (chyba 1 jest 15mm), endo 5mm. Dostałam jeszcze 2 zastrzyki na dziś i jutro: Menopur 150 i Cetrotide 0,25 i kolejna wizyta w piątek.
Z tymi jajakmi wieczne dylematy, za mało, za dużo ;) chyba nigdy nie ma w sam raz ;), bo teraz trochę mam myśl, że mało ;). Oczywiście zdrowy rozsądek mówi, że luuzz:cool2:.
Co myślicie o winie? Popić troszkę na endo czy nie? Embriolog z Novum pisze, że nawet najmniesza ilość alko może działać negatywnie na płodność... A jeszcze gdzieś czytałam (oprócz forum), że wskazane... I bądź tu mądrym,
Ja nie piłam wina, jak byłam w czasie stymulacji.

Po punkcji musiałam mieć 2 miesiące odpoczynku regeneracyjnego ze względu na możliwość hiperki i wtedy lekarz sam zasugerował żebym się napiła. Powiedziałam mu, że jadę na imprezę firmową a on, żebym się napiła na rozluźnienie - pomoże. To był początek cyklu w którym podchodziłam do crio.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry