Jeju podziwiam cię że masz tyle siły. U mnie , dużo krócej a już nie daje rady.
Ja już w trakcie iui rozmawiałam z lekarzami o in vitro. Ostatnio też z lekarką już chyba wszystko omówiłyśmy i mówiła że zaraz jak okaże się że nic nie wyszło zaczynamy stymulkę. Zobaczymy co dziś się dowiem. Mam nadzieję że nie będę musiała czekać.
Niestety wiem że istnieje takie zagrożenie. Mam jednak nadzieję że nie dojdzie do hiperki.
Wiecie co dziś miałam mega dziwny sen. Śniło mi się że poszłam do lekarza z bólem brzucha i urodziłam dziecko. Nikt nie potrafił zrozumieć jakim cudem skoro brzuch nie urósł, okres miałam a nagle rodzę piękna córeczkę. Tuliłam ją w ramionach, była taka śliczna i malutka. Aż nie chciałam się obudzić...

rano wstałam to mi się tak smutno i pusto zrobiło...