reklama

Kto po in vitro?

reklama
U mnie akurat sprawa była dość prosta, bo niestety miałam krwiaki jeden zniknął na jego miejsce powstały dwa mniejsze i tak do około 11tc później już nie było widać krwiaków a plamienie od czasu do czasu występowało...nawet tydzień w szpitalu byłam, potem wróciłam do domu i jakoś tak ustąpiło plamienie, ale skurczowe bóle brzucha dopiero niedawno ustaly. Zauważyłam później u mnie że jak szłam za grubszą potrzeba do WC i bardziej musiałam się wysilić to zaraz jakieś lekkie plamienia były więc piłam codziennie syrop lactuloza. Teraz wszystko minęło i oby tak do końca...
Dziękuję :)
U mnie już dzisiaj też lepiej ale wolałabym znać przyczynę tego krwawienia, będę się bała iść na kolejne usg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry