Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Teraz daj sobie czas i walcz dalej[emoji9] . Moja znajoma po laparoskopi miała 6 miesiecy przerwy, ale to wszystko zależy od lekarza. Do kogo sie teraz wybierasz na wizytę?Hej. Tak jestem w domu. Wyszłam w środę. Wszystko ogólnie ok. L4 mam do 22.09. Ja jestem z tych, do których wszystko dociera tak z pewnym opóźnieniem. Dopiero czytając wypis zobaczyłam, że nasz dzidziuś miał już 22mm x 17mm... To smutne, tak mało brakowało do szczęścia. Po raz pierwszy udało nam się stworzyć taki cud. Jajowód na szczęście nie naruszony. Szwy zdejmuje we wtorek. Nie wiem ile musimy teraz odczekać, ale najpierw muszę naprawić głowę, bo wydaję mi się, a przynajmniej w moim przypadku, to tylko tu jest cały problem. Kiedyś jak ktoś mówił ODPÓŚĆ to się we mnie gotowało, no bo jak. Cały miesiąc żyję się tylko dniami cyklu, testy owylacyjne, leki takie, leki srakie, sikacze, bety, i kolejne @ i płacz no i od nowa. Od kilku lat nie dotykałam alkoholu ani papierosów, natomiast po majowym nieudanym transferze, wyluzowałam. Moja siostra nawet mówiła, że dawno mnie takiej nie widziała, zadowolonej wyluzowanej. No i co ... minęły dwa cykle a mi się okres spóźnia. Muszę znów WYLUZOWAĆ dojść do siebie fizycznie i psychicznie i zobaczymy jaki będzie bieg wydarzeń, co tam dla nas szykuję los. Tymczasem będę sobie Was podczytywać, ale z czasem się wyłącze tak w ramach terapii odpuszczającej. Jeszcze raz dziękuję Wam za wsparcie, dobre i ciepłe słowa i życzę wszystkim pięknych spełnionych marzeń, bo każda się doczeka, jedna wcześniej druga później, ale sie doczeka.[emoji4] [emoji4] [emoji8] [emoji8] [emoji173] [emoji173]
Ja punkcję miałam w 13, a udany podwójny transfer w 15 dc. Trzymam kciuki[emoji4]Kochane w niedzielę jadę na pierwszą wizytę w czasie stymulacji jest to 11 dc i nam do was pytanie...mniej więcej w którym dniu może być punkcja?
Nie mialamDziewczyny na sztucznych cyklach! Czy któraś z Was miała plamienia lub inne dziwne "objawy" przy przyjmowaniu estrofemu...?? U mnie trzeci dzień jest taki mega gęsty śluz brudny, ciemnobrązowy, czasem trochę takiej żywoczerwonej "wody"... wtf?
Dzisiaj byłam tylko na podaniu tego leku i nie miałam usg a doktorek zabiegany - przyjmował na 2 gabinety... Siedziałam prawie pół godz z grażką na wierzchu aż skończy wiz w drugim... Masakra qtwa. A jak mu powiedziałam o tym brudzie to stwierdził że "zajrzy" ale jak włożył wziernik to już się nic nie odezwał... No i zgłupiałam ;/ No i podawał ten accofil przez cewnik jak do IUI i kurde czuję macicę trochę... Miała któraś coś "grzebane" tam w środku kilka dnie przed transferem????
Ja cos czuje ze to Twoj czas teraz i ze bedzie dobrze!tzn jak zostanie jedno to też gitarka - oby chciało! ale za tyle lat czekania to też mi się należy! O!
Kochana zycze Ci aby zycie zaskoczylo Cie jeszcze raz ta piekna niespodzianka tylko z innym zakonczeniem!Hej. Tak jestem w domu. Wyszłam w środę. Wszystko ogólnie ok. L4 mam do 22.09. Ja jestem z tych, do których wszystko dociera tak z pewnym opóźnieniem. Dopiero czytając wypis zobaczyłam, że nasz dzidziuś miał już 22mm x 17mm... To smutne, tak mało brakowało do szczęścia. Po raz pierwszy udało nam się stworzyć taki cud. Jajowód na szczęście nie naruszony. Szwy zdejmuje we wtorek. Nie wiem ile musimy teraz odczekać, ale najpierw muszę naprawić głowę, bo wydaję mi się, a przynajmniej w moim przypadku, to tylko tu jest cały problem. Kiedyś jak ktoś mówił ODPÓŚĆ to się we mnie gotowało, no bo jak. Cały miesiąc żyję się tylko dniami cyklu, testy owylacyjne, leki takie, leki srakie, sikacze, bety, i kolejne @ i płacz no i od nowa. Od kilku lat nie dotykałam alkoholu ani papierosów, natomiast po majowym nieudanym transferze, wyluzowałam. Moja siostra nawet mówiła, że dawno mnie takiej nie widziała, zadowolonej wyluzowanej. No i co ... minęły dwa cykle a mi się okres spóźnia. Muszę znów WYLUZOWAĆ dojść do siebie fizycznie i psychicznie i zobaczymy jaki będzie bieg wydarzeń, co tam dla nas szykuję los. Tymczasem będę sobie Was podczytywać, ale z czasem się wyłącze tak w ramach terapii odpuszczającej. Jeszcze raz dziękuję Wam za wsparcie, dobre i ciepłe słowa i życzę wszystkim pięknych spełnionych marzeń, bo każda się doczeka, jedna wcześniej druga później, ale sie doczeka.[emoji4] [emoji4] [emoji8] [emoji8] [emoji173] [emoji173]
jakieś plamienia, i brzuch trochę okreso lekarz sam się zdziwił że w tym dniu takie endo i że nie mam co ryzykować bo to moje ostatnie zarodki były za miesiąc byłam na cyklu naturalnym i miałam piękne endo wtedy kiedy powinno być ale i tak się niestety nie udałoEwelin a czy oprócz obrazu usg miałaś jakieś objawy przerośniętego endo?
Strasznie mnie sprawa tego endo zastanawia.. to moze dlatego od poczatku mialam bole? Bo skoro w 8dniu stymulacji bylo 14mm to na pewno jeszcze uroslo. Pamietam ze lekarz mi mowil ze endo super ale potem juz z wrazenia nawet nie pytalam ile, ja nawet nie wiem jakiej klasy moje zarodki byly[emoji3] bo mi nikt nie powiedzial, jakas taka bylam tym wszystkim zaczarowana[emoji4]jakieś plamienia, i brzuch trochę okreso lekarz sam się zdziwił że w tym dniu takie endo i że nie mam co ryzykować bo to moje ostatnie zarodki były za miesiąc byłam na cyklu naturalnym i miałam piękne endo wtedy kiedy powinno być ale i tak się niestety nie udało
U mnie przy dlugim protokole byla w 17dcKochane w niedzielę jadę na pierwszą wizytę w czasie stymulacji jest to 11 dc i nam do was pytanie...mniej więcej w którym dniu może być punkcja?