reklama

Kto po in vitro?

reklama
Paulinko nie ma co się tak nakręcać do wizyty jeszcze troszkę czasu, lekarz powie Ci jak widzi rozwiązanie Twoich problemów. Wtedy usiądziesz z mężem i pomyślisz czy jesteście gotowi już zacząć nową procedurę, czy poczekać choćby do wiosny. Wiem pewnie chciałabyś już spróbować, ale czasem cierpliwość popłaca. Ja mam prawie 40 lat i też chciałam już od ładnych paru lat, ale czasem tak jest ,że trzeba cierpliwe czekać na swoją kolej.
Ja też jestem po ciąży pozamacicznej , wiem co czułaś.
Myśl pozytywnie i nie martw się na zapas, cieszcie się sobą.
Poleć forum
roblemów i zaproponuje
Dziękuję Ci to mile słowa ;) trzymam się Ale żal w sercu jest i tak smutno idziemy do kościoła na 11:30 kiedyś chodziłam raz na dwa miesiące a teraz co niedzielę tego mi trzeba tak sądzę jakieś nastawienie lepsze mam jak wychodzę z tego kościoła ;) życzę udanej niedzieli
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry