reklama

Kto po in vitro?

reklama
agavva...kochana serdecznie ci gratuluje!! bardzo sie ciesze !!:-D buziakuje do brzusia mamusiu :*

domi123...ciebie kochana sciskam mocno, szkoda, ze sie nie udalo, nie poddawaj sie i walcz dalej!!

elala...ja w czwartek mam wizyte startowa, gieniek ma pierwsze usg a ty transfer, dzien zaczarowany, ze ma wszystko byc OK, wiec sie nie denerwuj, bo na pewno bedzie dobrze!!! :tak:

joweg...jejku jak to blisko juz, ja sama nie moge sie doczekac az dadza ci maluszki do brzuszka:tak: walczysz o podanie 3 maluchow?

gieniek...woda, woda, woda..i pic, pic, pic...do czwartku juz niedaleko! i oczywiscie odpoczywac duzo, bo to moze z przepracowania masz takie dolegliwosci:confused:
 
milia - juz mam zaznaczone ze dostaje trzy :) powiedzialam wprost ze chce trzy :a a lekrz do mnie co bedzie jak bededzie ciaza trojacza hehehe a potem ze raczej watpi zeby trzy sie dobrze rozmrozily :) zobaczymy ale tak czy siak podaja mi trzy :) w piatek wizyta i bede wiedziec kiedy dokladnie transfer ale mowil ze 22 maja raczej to za tydzien , ja mykam do meza do szpitala wieczorem zajrze :) a jak u Ciebie ?
 
gienek, zaciskam kciuki!!!!
joweg - mi kazali robić 14 dnia po punkcji. Miałam podane 5 dniowe zarodki, czyli betę robiłam 9dpt i już wyszła 175 :-)
Kurcze normalnie nie moge uwierzyć, że to sie dzieje :)
 
domi123 przykro mi:( przytulam...

Joweg już bliżej jak dalej:) trzymam za ciebie kciuki

Moja dawczyni ma już 12 pięknych pęcherzyków dla mnie:) Jutro wizyta i mam nadzieję, że ustalimy transfer... oby tylko nie 22 maja bo mam egzamin na uczelni:( Masakra sesja obrona i invitro naraz ja się chyba rozpadnę psychicznie...
:szok:
 
gienek - najważniejsze,że za godzinę będziesz w odpowiednim miejscu. Ja po pick upie ze względu na wysoką ilość estradiolu i prawdopodobieństwo wystąpienia hiperstymulacji dostałam dożylnie podaną albuminę,co złagodziło objawy. Trzymam kciuki za powodzenie w tej sprawie. Głowa do góry,będzie dobrze. Daj znać co i jak po powrocie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry