reklama

Kto po in vitro?

Tak, w czerwcu też byłam w ciąży i cieszyłam się jak popieprzona. Ale dobre nastawienie nie pomogło. Czy tak ciężko Wam zrozumieć że podchodzę do tego z dystansem? Sory ale to Wy mi zaczynacie wciskać że szukam problemu. Na razie mam tylko pewne obawy - zresztą jak my wszystkie tu.
Z tego co pamiętam miałaś nieporownywalnie nizsze bety. Wtedy to sama bym nie kazala Ci sie cieszyć... tak czy siak musisz wytrwać do usg

07.01.2018 czekamy na Ciebie Zosiu
 
reklama
Z tego co pamiętam miałaś nieporownywalnie nizsze bety. Wtedy to sama bym nie kazala Ci sie cieszyć... tak czy siak musisz wytrwać do usg

07.01.2018 czekamy na Ciebie Zosiu
jakoś wszystkie gratulowałyście... Ty też. Zreszta nieważne. Wy możecie panikować, jeździć po szpitalach a ja wiecznie uśmiechnięta nie mam prawa podzielić się swoimi obawami...
 
Tak, w czerwcu też byłam w ciąży i cieszyłam się jak popieprzona. Ale dobre nastawienie nie pomogło. Czy tak ciężko Wam zrozumieć że podchodzę do tego z dystansem? Sory ale to Wy mi zaczynacie wciskać że szukam problemu. Na razie mam tylko pewne obawy - zresztą jak my wszystkie tu.
Dlatego, że za pierwszym razem się sparzyłaś dlatego teraz się boisz uwierzyć... rozumiem i trzymam kciuki żeby jednak twój strach za parę dni zamieni się w szczęście :)
 
jakoś wszystkie gratulowałyście... Ty też. Zreszta nieważne. Wy możecie panikować, jeździć po szpitalach a ja wiecznie uśmiechnięta nie mam prawa podzielić się swoimi obawami...
Masz jak najbardziej takie prawo.Nie szukaj w nas wrogów...każda chce Cię pocieszyć i dla Ciebie jak najlepiej :) Tak jak i ty dla nas:) zawsze każdego obdarowałaś dobrym słowem :) nie denerwuj się już :)
 
jakoś wszystkie gratulowałyście... Ty też. Zreszta nieważne. Wy możecie panikować, jeździć po szpitalach a ja wiecznie uśmiechnięta nie mam prawa podzielić się swoimi obawami...
Oczywiście, ze możesz podzielić się swoimi obawami. Po to tu wszystkie jesteśmy. Dlatego staramy się wlać w Ciebie trochę optymizmu. Na razie odetchnij, daj szansę brzdącom. I tak nie masz już na tym etapie wpływu na nic. Trzymam kciuki aby się udało :)
 
jakoś wszystkie gratulowałyście... Ty też. Zreszta nieważne. Wy możecie panikować, jeździć po szpitalach a ja wiecznie uśmiechnięta nie mam prawa podzielić się swoimi obawami...

Jasne, ze masz prawo. Po prostu myslimy, ze niepotrzebnie sie martwisz. I mam nadzieje, ze najpozniej za dwa tygodnie, okaze sie, ze mialysmy racje. Bardzo Ci tego zycze, nie mialam zamiaru zdenerwowac Cie swoim komentarzem, tylko pozytywnie kopnac w dupsko [emoji6]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Bety powtarzałam tyle razy bo robiłam w 2 róznych labo i wyniki były robione innymi aparatami. Pierwsze labo: nd-wt przyrost 103%, drugie labo: pn-śr 81%.

Przyrosty sa optymalne ,roznice moga lezec w maszynach ktore maja w labo a nie u Ciebie,i tak pewno jest. Zrozumiale sa twoje obawy,bo jeszcze nie wyszlas ze starej traumy i przypuszczam ,ze wszystko jedno jak dobrze by nie bylo bedziesz i tak patrzec na to krzywym okiem.Oprocz tego bardzo zyczysz sobie blizniakow,a czujesz ,zreszta slusznie ze idzie to w kierunku innym.Trudno Asiu,wazne zeby dalej bylo wszystko ok.Mam nadzieje ze do USG dotrwasz i po troche sie uspokoisz .A nerwy bede zawsze od badania do badania.:):):)powtarzaj bete jesli dobrze to na ciebie dziala ale rob to w 1 labo i najlepiej nie codziennie.Zreszta i tak zrobisz jak uwazasz;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry