reklama

Kto po in vitro?

reklama
uf dobrnęłam do końca waszych postów... masakra ile tego napisałyście za jeden dzień!!!

za dziesiejsze transwerki trzymam mocno kciuki:) będą śliczne betki i wspaniałe dzidziusie z tego:))

Ja znów popadam w paranoiczną histerię- egzamin zdałam pomimo braku większej wiedzy nawet na 5 ale po tej całej radości z bdb w indeksie dostałam tel z kliniki. Embriolog. z naszych 6 komórek 5 się zapłodniło a do dziś dożyły tylko 4 :( Czemu tak mało??? Transfer przełożony z soboty na czwartek BOJĘ SIĘ CHOLERNIE ns dokładkę dr i embriolog upierają się na podanie 2 zarodków... my z mężem chcemy jeden. problem nie do ogarnięcia. poza tym śnią mi się jakieś głupoty martwe płody, wielkie plemniki masakra:(((
Umrę do czwartku jak nic:(
:-(
 
ja mialam plaster ale dlatego ze mialam potrzebe a nie na szczescie bo nie wiedzialam, w kazdym razie jak ktos wierzy to nie zaszkodzi noszenie plastra

anioleczek - gratuluje bdb z egzaminu a reszta sie nie marw, bo my tutaj mamy dziisja dzien bezstresowy, tzn kazdemu zalecamy to samo. Wiec dlaczego niby mialabys sie wylamac. Dobre i 4 zarodki, prawda. Gdyby byl ich brak to bys sie mogla martwic. A 4 naraz i tak ci nie dadza, wiec lebek do gory bo jest dobrze. Ja tez mialam 4 i dwa zostaly ze mna a pozostale przestaly sie dzielic. Grunt zeby byl jeden szczesliwy.
 
Adus- tak ja podobnie jak last time podchodzilam w Gamecie w Gdyni tyle, ze do innego gin . Ja byłam mega zadowolona i nie wyobrażam sobie innej kliniki. Invicta mi sie kojarzyła z fabryka, wszystko w pośpiechu i u innego lekarza co chwila. Zreszta żaden tam mi nie podpasowal. A w Gamecie od początku do samego końca jeden i ten sam lekarz , który cię zna i dokładnie wszystko dobiera . Do tego w invikcie trzeba było robic na nowo wszystkie badania i to u nich tylko( naciąganie kasy) a w Gamecie dr patrzył na to co masz porobione i zlecal tylko to co brakowało .
Ale oczywiście każdy może mieć inne odczucia i np Ty możesz być zadowolona z Invicty. Życzę powodzenia
 
aniołeczek - skoro przebrnęłaś przez wszystkie strony,to z pewnością czytałaś jak to u mnie przebiegało. Było 7 a dziś już tylko 3. Tak się czasem dzieje,że mogą wystąpić jakieś nieprawidłowości czy to w plemniku czy też w komórce jajowej i następuje tzw. selekcja. Mój dr też nie chciał podać nam 3 zarodków z obawy na ewentualną ciążę bliźniaczą,to zawsze większe ryzyko (choć nie w każdym przypadku- ja jestem dość wątłej budowy ciała,więc mniej ryzykowna jest ciąża pojedyncza). Kochana,niczym się nie denerwuj,wszystko będzie dobrze. Najważniejsze żeby zarodeczki się pięknie dzieliły :) czego z całego serducha Ci życzę. No i gratuluję PIĄTECZKI z egzaminu :-). PAMIĘTAJ,WYSTARCZY TEN JEDEN - SZCZĘŚLIWY!!!!!!!!!! :tak::tak::tak:
 
reklama
anioleczek a my dzis blagalismy o dwa a oni dali nam! co za irona.:angry:
czy glownym powodem dla ktorego chcesz miec podany jeden jest obawa przed ciaza mnoga???? bo jak tak to moze warto przejzec statystyki czasem przy transferze 2 nienajlepszej jakosci ryzyko blizniat jest niewielkie a szanse na ciaze ok 30% wieksze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry