reklama

Kto po in vitro?

reklama
Zalewam ciepłą woda i pije
Bleeeeee.... :errr:
Tak jak mowie on duzo robil różnych badan 2 lata temu i nie bylo nieprawidlowosci a wskaźniki ma duzo wyzsze od tych mininalnych. Zobaczymy co bedzue teraz. Poki co zaczal łykac prodefertil i sie naczytal ze nie może jakichs tam tluszczow jesc, mniej cukru-po prostu mnie zadziwia. Tylko on malo odpoczywa, bardzo cuezko pracuje i tym sie martwię. Z drugiej strony caly czas powtarza ze praca jest dla niego terapia na nasz problem
A dieta?? ;)
Jak ciężko pracuje to może te plastry chłodzące by były lepsze niż witaminki.
Może faktycznie spróbujcie... Przy tych wydatkach to te plastry to już grosze...
Po dzisiejszej akcji mojego M to raczej nie ma szans na zrobienie czegoś razem. On w ogóle w powodzenie tego transferu chyba nie wierzy :( i w ogóle w to że kiedyś zajdę w ciążę :(
Wierzy wierzy... A przeżywa to w sobie... Daj mu czas...
U nas pierwszy transfer a już mam "mega wsparcie". W ogóle nie rozumie jak potrzebuję też jego wiary... przytulenia i ze przyniesienie obiadu, śniadania czy za mnie zakupów to nie wszystko
I tak masz dobrze... Mojego M prawie od 4 miesięcy nie ma w domu.... :(
 
Dziewczyny wróciłam od Lewego - jest szansa - daje mi 2 podejscia max.
Najpierw badamy DHEAS jak bedzie ok to histeroskopia i start stymulacji a jakjajka do poprawy to 2 mce ziolka i koenzym Q 10 i dhja ( to chyba preparat ) i dopiero potem histero i start. Jutro beda dzownic z wynikiem tego badania. Powiedział ze jesteśmy trudnym przypadkiem..
Czyli kochana idziecie do przodu. Super ze sie czegoś dowiedzieliscie! Trzymam kciuki [emoji110] daj znac jutro jak wyniki. Bedzie dobrze![emoji110]

Napisane na LG-D855 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dzięki.. Już się wyryczałam...
Też mam taką nadzieję... Dodatkowo dr powiedział że w następnym cyklu może ułatwić zagnieżdżane zarodka... Więc może tak miało być...

O to to!! A jak nie to przynajmniej nie stracę kolejnego cyklu...

Walczę! Czasem się poddaje ale po chwili wiem że to dopiero początek walki bo M zawsze chciał piątkę dzieciaków ;)
Razem raźniej! 9 oocytów ale będą zapladniać tylko 6..

Też mi przykro.. Cóż...
No właśnie nie powiedział... Ale widzisz jak bylam u niego równy tydzień temu to już wtedy mówił że może być lipa... Mogłam mu może od samego początku zaufać i nie faszerować się tabletami... Czasu już nie cofne...
Kochana strasznie mi przykro ze tak wyszlo
Na endo podobno fajnie dzialaja krople homeopatyczne hormelS moze sproboj nastepnym razem
 
reklama
Dziewczyny, cierpię na ostrogę piętową i aby ją złagodzić chodzę na ultradźwięki. W przyszłym tygodniu mam transfer i nie wiem czy to nie koliduje ze sobą. Jak myślicie? Wiem, że nie są zalecane w ciąży, ale ja w sumie jeszcze w niej nie będę. Ale wolę dmuchać na zimne i jak ma to zaszkodzić kropkowi to zrezygnuję z nich.
Po transferze juz nie chodz na nie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry