reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny. Mój start po mrozaki, o którym ostatnio pisałam okazał się falstartem... To już trzeci cykl, w którym odroczono crio. Jak nie torbiele na jajnikach, to teraz jakiejś dziwnej treści pecherzyk, najprawdopodobniej pozostałość po wcześniejszym cyklu... 16dc (najbliższy wtorek) usg, żeby sprawdzić czy rośnie, jeśli przekroczy 30mm, to tabletki, jeśli nie, to zostaje. 25dc idę na scrachting endometrium, przy wcześniejszych dwóch podejściach nie miałam tego robionego, warto?
 
A teraz gdzie sie bedziecie leczyc? Na ktora klinike sie zdecydowaliscie? Kurde to dla niego musi byc ciężkie... moj m kiepsko znosi to wszystko :-(
No jest ciezkie czasami nawet zdarzy mu sie plakac z tego powodu. Decyzji ostatecznej jeszcze nie ma wszystko sie wyjasni po wynikach immunologicznych. Korci mnie wizyta u Lewego wiec chyba mimo wszystko sie na nia zdecyduje.
A wybor jest pomiedzy Invicta Gdansk a Novum Warszawa. W pierwszej bylismy juz na wizycie i jestem z niej zadowolona jest wstepny plan zabukowany dawca. Ale rozne opinie o invictie slyszalam wiec jeszcze nie wiem jaka decyzje podejme
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry