Szczescie1986
Fanka BB :)
Ciuchamizatem kciukasy trzymam!!!![]()
Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ciuchamizatem kciukasy trzymam!!!![]()
Ciuchami
Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
Ciuchami
Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
u nas w sumie u obojgu sa problemy prolaktyna za wysoka progesteron za niski w wiekszosci bezowulacyjne cykle no i moje PCOS a u meza rak wiec zamrozona sperma no i tez jakosc nie jest zarabista wiec u nas lekarze zdecydowali o ICSI .. wiem ze mam tylko 2 szanse na wiecej nie mamy pieniedzy..choroba meza tez postepuje..Kochana, 2 próby to bardzo duzo.
Jaki u Was problem? Popatrz na to od tej storny Ty o swoje bedziesz dbała!!!!
moje mrozone przez hiperke i meza tez..Ale próby transfery mrozakow czy pełne programy?
Kobitko ale czego Ty się tak boisz? Przepraszam ze to napisze, ale jedną dzidzie już masz więc jak się nie uda to mówi się trudnoNo właśnie najbardziej mnie przerażają "psychiczne koszty" in vitro...
Ja już przy iui myślałam że "zwarjuje"- najpierw owu po stronie niedrożnej,potem po dobrej ale ciągle był stres czy urosną właśnie po tej. Potem stres czy uda się złapać odpowiedni moment,czy M dostanie wolne,czy uda mu się oddać nasienie i jakie będzie...czy przypadkiem nie odwołają iui...
Sama procedura to "lajtowa" była...
Tak samo przed ivf nie przeraża mnie że zastrzyki,leki,narkoza (no dobra,tu mam cykora) ale że się nie uda- że nie wyprodukuje jajeczek,albo będą kiepskie
Że u M nasienie się okaże złe,że nic się nie zapłodni,że nie dojdzie do transferu...
No i ostatnie-nawet jak wszystkie etapy pójdą ok to i tak się nie uda...
Tego najbardziej się boję...
Napisane na LG-H815 w aplikacji Forum BabyBoom
a Ty wiesz ze ja nie pamietam kiedy cos ostatnio sobie kupiłam... wlasnie mi uswiadomilas ze straciłam potrzebe która kiedys była duuuza i wciaz nie zaspokojonaCiuchami
Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
Miało być chucham za kciuki....a Ty wiesz ze ja nie pamietam kiedy cos ostatnio sobie kupiłam... wlasnie mi uswiadomilas ze straciłam potrzebe która kiedys była duuuza i wciaz nie zaspokojona![]()
drzewka decyzyjnego -czyli? np. nie rezygowac z wyjazdu na Sylwka w góry bo moze wypadnie wtedy trasfer?No wlasnie wypłakać sie jak potrzeba, trzeba umieć uzewnętrzniac emocje,
Mowić glosno o potrzebach. Nie tworzyć drzewka decyzyjnego tylko starać sie zyc tu i teraz. Bardzo pomaga.
hahahahha a myslalam ze psychiczna kondycje trzeba ciuchami podrasowac - w sensie robic sobie przyjemnosci. ale to w sumie ma sensMiało być chucham za kciuki....
Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
no ponoc guru. On sie zajmuje tylko ciezkimi przypadkami. I daje radę. Powiem Ci czy i u mnie dałCzy ten Lewy to az taki goru? Tyle o nim czytam tu. Ze az sie zastanawiam. I w sumie sporo negatywów o invikcie...