Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zrob testHej mam pytanie! ? dziś jest 8 dzień po transferze nie wiem co myślec bo jak nigdy mnie wysyfilo.... nie mam możliwośći zrobić bety... Czy mialyscie może problemy skórne??
no tak z tym ze u mnie ona ciagle jest za wysoka i jesli odstawie leki to tak jakbym brała anty tabsy.. tak mi to objasnił lekarz..wiec biore wszystko zeby tylko fasolka sie zagniezdziła..a herbate kupie..@gosia321 wczoraj pisała o herbatce z szałwii na obniżenie prolaktyny - nie wiem czy doczytałaśja zamierzam kupić
![]()
Niee niee tylko nie test źle mi się kojarzy...jak powiedziałam co ma być to będzie... Nie będę się stresować zresztą nie myślę o tym transferze..Zrob test [emoji14] mi w 6dpt juz pokazal cien drugiej kreski![]()
Trzymam kciuki kochanaDziewczyny jesteśmy już po biopsji... Na pierwszy rzut oka stan plemników nie uległ poprawie...
Tak czy tak postanowiliśmy że zapladniamy tym co mamy.... Trzymajcie proszę kciuki
Mam nadzieję że jajka wszystkie dobrze się rozmrożą...
Rozumiem. Na sikacze trzeba miec mocne nerwy. Rozumiem, ze po tylu probach masz takie podejcie. Ale nie poddawaj sie, wierze Ci sie uda :*Niee niee tylko nie test źle mi się kojarzy...jak powiedziałam co ma być to będzie... Nie będę się stresować zresztą nie myślę o tym transferze..
Dziwne myślenie wiem..... Ale już po tylu próbach samo to tak przyszlo
Napisane na E6653 w aplikacji Forum BabyBoom
kochana ja miałam to samo odwołali mi transfer i dopiero u mnie po 2 miesiacach mozna było.. no boli ok tygodnia ale przechodzi ... to trzymam kciukiWitam wszystkie przyszle mamyTen topik co prawda zaczelam czytac od poczatku (posty z 2010), ale po kilku dniach zdalam sobie sprawe, ze nie ma to za bardzo sensu. Wazne co jest tu I teraz. Mam nadzieje, ze tamtym dziewczynom udalo sie spelnic swoje marzenia o dziecku i ze w naszych przypadkach tez nam sie poszczesci
Ja swoja przygode z Ivf zaczelam niedawno i wlasnie dochodze do siebie po pierwszym zabiegu pozyskania jajeczek. Wczoraj dowiedzialam sie, ze transfer zaplanowany na niedziele musi byc odwolany ze wzgledu na zbyt wysokie ryzyko OHSS. Jak zarodki dotrwaja to beda mrozic. Nie sadzilam, ze tak dlugo bedzie bolec. Pocieszam sie, ze wszystko mija I ze ten bol tez minie a na wszystko potrzeba czasu.
WitajWitam wszystkie przyszle mamyTen topik co prawda zaczelam czytac od poczatku (posty z 2010), ale po kilku dniach zdalam sobie sprawe, ze nie ma to za bardzo sensu. Wazne co jest tu I teraz. Mam nadzieje, ze tamtym dziewczynom udalo sie spelnic swoje marzenia o dziecku i ze w naszych przypadkach tez nam sie poszczesci
Ja swoja przygode z Ivf zaczelam niedawno i wlasnie dochodze do siebie po pierwszym zabiegu pozyskania jajeczek. Wczoraj dowiedzialam sie, ze transfer zaplanowany na niedziele musi byc odwolany ze wzgledu na zbyt wysokie ryzyko OHSS. Jak zarodki dotrwaja to beda mrozic. Nie sadzilam, ze tak dlugo bedzie bolec. Pocieszam sie, ze wszystko mija I ze ten bol tez minie a na wszystko potrzeba czasu.
Może się uda może nie. Jeśli Bóg chce nam dac dzieciaczka to go da...czekamyRozumiem. Na sikacze trzeba miec mocne nerwy. Rozumiem, ze po tylu probach masz takie podejcie. Ale nie poddawaj sie, wierze Ci sie uda :*