reklama

Kto po in vitro?

last time wiem,że innym dziewczynom może być przykro, ale wiem też ,że na pewno cieszą się jak którejś się udało, bo to im daje nadzieje,że następne podejście będzie u nich szczęśliwe:tak:
 
reklama
Joweg -Jak sie czujesz???
uff ja bym juz chciala miec to testowanie za soba bo zaczynam wariowac i nawet tez zaczelam mierzyc sobie tempke. wychidzi powyzej 37 (okolo 37.2) ale to pewnie progesteron napedza!albo moja chora z umartwiania sie psycha!
 
elala - to jak,dołączysz dzisiaj do "sikańców" ;)?

dzisiaj to juz chyba za pozno bo najlepiszy poranny mocz no nie??? ale jutro raczej zrobie bo jak nic zwariuje jeszcze!:rofl2: i dopiero bedzie zamieszanie!
zaciskam kciuki za nasz wszystkie i POWODZENA!

Last Time
- ty mala, nie pekaj ;-) teraz to juz z goreczki Ja ci to mowie! Dobre wiesci zawsze dodaja nadziei tak wiec dziekuje za podzielenie sie z nami 2 kreseczkami - to obudzilo we nmne nowe poklady wiary!
 
elala - no jeśli tak,to ja cieszę się pełną gębą ;)))))))))). Trzymam kciuki za Ciebie jutro (masz rację,poranny mocz najlepszy ;). Niech jutrzejszy dzień przyniesie nam wszystkim radosne wieści :)))
 
reklama
No to chyba czas na dowcip (tylko mnie nie zlinczujcie proszę).

[COLOR=#0000oo]Przychodzi pewien maż do lekarza.
Lekarz zalecił mu codzienne stosowane czopków.
Po chwili lekarz się pyta:
- Czy da pan sobie z tym radę?
- Nie bardzo, nigdy nie próbowałem.
- No to ja panu jednego włożę i będzie pan już wiedział.
Na następny dzień mąż nie może sobie poradzić z włożeniem, prosi żonę o pomoc.
No i żona wpycha trzymając mu ręką na lewym barku.
Nagle mąż mówi:
- Kur......
Wystraszona żona:
- Co się stało?
- Przypomniałem sobie, że gdy lekarz wkładam mi czopka do dupy to trzymał dwie ręce na moich barkach.[/COLOR]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry