reklama

Kto po in vitro?

reklama
Niestety w szpitalu też można coś złapać :cool: Nie pamiętam czy miałaś antybiotyki od razu przepisane, ale mi kiedyś dawali przy takim zabiegu i po nim i na szczęście obyło się bez takich atrakcji.
Taak, antybiotyk mialam na 7 dni nawet wzielam o jeden dzien wiecej, tak dla pewnosci. Nie wiem skad to dziadostwo, w tym szpitalu bylam juz 2 razy i nigdy mi sie nic nie dzialo, zreszta ten syfek wylazł 3 tygodnie potem wiec mi to wyglada na "prezent" po antybiotyku:/ no nic, czekam pod apteka bo otwieraja od 7 i pojade z siusiami do badania a potem bede dalej glowe dr zawracac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry