reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kobietoooo!!! spokojnie!!! Z ćwiczeniami poczekaj do końca połogu i skoro karmisz piersią JEDZ, by nie odbiło się to na Twoim zdrowiu i kondycji. Połóg to trudny czas, organizm szleje, hormony wariują, niewyspanie, nowe stresy, na formę i figurę przyjdzie czas. Kochaj siebie i dbaj o siebie.
Kochana a co u Ciebie? Pisałaś kiedyś, że walczysz dalej - jakieś postępy? :)
 
Dziewczynki chyba jestem posiadaczką przewlekłej grzybicy. Czy któraś to dziadowstwo pokonała. Napiszcie mi o jakimś złotym środku bo ....delikatnie mówiąc mam dość:cool2:
Ja miałam przepisane globulki gyno-pevaryl (3szt) i 1 tabl fluconazole. Przeszło dość szybko, ale wspomagałam się jeszcze herbatą z rumianku - zaparzałam rano 2 torebki a wieczór wlewałam to do wanny z wodą, myłam się mydłem biały jeleń (takim zwykłym, nie do hig int), do tego sok z żurawiny 100% tak z 4-5 łyżek dziennie i kapsułki lacibios femina. Sok z żurawiny, rumianek i lacibios femina stosuję do dziś, z tym że już tylko od czasu do czasu i mam spokój :)
 
Ostatnia edycja:
Tak Rybka, blastka sie podzielila i miala jakas bardzo skomplikowana ciaze blizniacza i urodzila dwoch zdrowych chlopcow.
Cala ciaze prowadzila u jakiegos profesora specjalisty.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Pamietam ja :) ale on chyba muala jakas blone oddzielajaca synkow od siebie jak kojarze i gdzies nad morzem miala tego psorka.... a teraz dzieciaczki juz rok.... Pamietam jej historie.... ehhh przeszla duzo....
 
Rybka miała chłopaków w 2 owodniach chyba. A z jednym łożyskiem. Może Zosia miała jednoowodniowe, nie pamietam już.
Tak zgadza sie a Zosia miala jednoowodniowa jednokosmowkowa ale ona juz nie zagladala na forum od polowy ciazy. Nie wazne w privie wyslalam kontakt do rybki wazne zeby dala jej namiary na tego profesora ktory ja prowadzi a i tez troche rozwieje wszystkie obawy jak sobie pogadaja ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry