reklama

Kto po in vitro?

Wstyd się przyznać,ale u nas ta przerwa to ponad 2 miesiace...:szok: Takze wariaty same moze miec! Punkcja w piątek to moze dzis ostatnia szansa? Czy to juz za pozno?
Nie ma co kryć, to o wiele za długo... A może nie obraź się, ale mąż sam sobie dopomógł i o tym nie wiesz :-) teraz już chyba za późno, bo to nie będzie nawet pełne dwa dni, żeby się nowe pojawiły... Nikt Wam nie mówił w klinice?
 
reklama
Nie ma co kryć, to o wiele za długo... A może nie obraź się, ale mąż sam sobie dopomógł i o tym nie wiesz :-) teraz już chyba za późno, bo to nie będzie nawet pełne dwa dni, żeby się nowe pojawiły... Nikt Wam nie mówił w klinice?
Twierdzi,ze sam nic nie dzialal mimo,ze go zachecalam...:p W klinice mowili 2-7 dni. Myślałam,ze dluzsza przerwa nie zaszkodzi. Ale jakos nie zdawalam sobie sprawy,ze juz tyle czasu upłynęło...
 
Dziewczynki głupie pytanie...Przed ivf zalecane jest u meza min.2 dni bez seksu...A u nas ta przerwa byla znacznie...znacznie dłuższa...I wydaje mi się,ze to niedobrze. Bo skoro tyle czasu nic nie bylo to moze te jego plemniki jakies zbzikowane po takiej abstynencji...Czy sadzicie,ze to zaden problem?
Szybciutko zagoń męża do roboty! Za stare nasienie może być złej jakości. Najlepiej mieć tak 3-4dni przerwy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry