reklama

Kto po in vitro?

reklama
U mnie było to samo... dzień przed transferem myślałam, że on się nie odbędzie, ból brzucha po punkcji dawał o sobie znać codziennie, w dniu transferu też ból, ale lekarz dokładnie sprawdził, że są tylko jajniki powiększone (dlatego boli), nic złego się nie dzieje, nie ma wody w brzuchu itp., więc myślę, że u Ciebie jest to samo i transfer się odbędzie :)
Nie mam podstaw do hiperki, bo nie mialam za duzo pecherzykow, takze faktycznie dobrze powinno byc. Ale twoj post pozytywnie mnie nastawil, dziękuję.
 
Dziewczynki kochane dziekuje za wszystkie kciukasy :) nie mialam czasu zeby do Was wczesniej zajrzec a teraz ciezko nadrobic. Wizyte mialam o 15. Endometrium 8,1 - dzis 14 dzien cyklu. Zrobilam progesteron i estradiol i mam dac znac P. Dr jakie wyniki i wtedy zadecydujemy kiedy transfer i jaki zarodek, bo mam 3 i 5-cio dniowego. Dodatkowo dzis podala mi accofil dowcipnie - powiedziala ze nie zaszkodzi a moze i pomoze - wiec sie zgodzilam. Wiecie na co on jest ? Buziaki dzieki jeszcze raz za trzymanie kciukow :)
 
Dziewczyny, byłam u onkologa, wszystko jest ok! :-D To bardzo wczesny stan przedrakowy, usunięty w samą porę. Dla spokoju ducha jeszcze dam materiał do przebadania gdzie indziej, ale lekarz powiedział, że spokojnie możemy podchodzić do in vitro :-D w tym cyklu jeszcze sobie dam spokój, poczekam na ten ostateczny wynik, a w maju wracam po mrozaczka :) czuję się dzisiaj, jakbym wygrała życie :biggrin2:
 
Dziewczynki kochane dziekuje za wszystkie kciukasy :) nie mialam czasu zeby do Was wczesniej zajrzec a teraz ciezko nadrobic. Wizyte mialam o 15. Endometrium 8,1 - dzis 14 dzien cyklu. Zrobilam progesteron i estradiol i mam dac znac P. Dr jakie wyniki i wtedy zadecydujemy kiedy transfer i jaki zarodek, bo mam 3 i 5-cio dniowego. Dodatkowo dzis podala mi accofil dowcipnie - powiedziala ze nie zaszkodzi a moze i pomoze - wiec sie zgodzilam. Wiecie na co on jest ? Buziaki dzieki jeszcze raz za trzymanie kciukow :)
A Ty jesteś na sztucznym czy naturalnym cyklu?
 
reklama
Dziewczyny, byłam u onkologa, wszystko jest ok! :-D To bardzo wczesny stan przedrakowy, usunięty w samą porę. Dla spokoju ducha jeszcze dam materiał do przebadania gdzie indziej, ale lekarz powiedział, że spokojnie możemy podchodzić do in vitro :-D w tym cyklu jeszcze sobie dam spokój, poczekam na ten ostateczny wynik, a w maju wracam po mrozaczka :) czuję się dzisiaj, jakbym wygrała życie :biggrin2:
Ufff. Kamień z serca. Ciesze sie bardzo kochana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry