reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tam jest mega!!! Wejsciowka droga ale warto i jak cos to lekkie śniadanie przed tym i odradzam astec swing. Ja se pojadlam kielbasy i ten astec byl 3 w kolejce u mnie. Obawialam sie ze bedzie trzeba wracac do domu. Mężowi kazalam.szaleć a mi gdzes po poltorej godziny przeszlo ale to na prawde odradzam
Widzisz, a ja codziennie tamtedy przejezdzam w drodze do i z pracy, a jeszcze nigdy nie bylam [emoji4] jakos sie ciagle nie sklada, poza tym moj M nie za bardzo lubi takie rozrywki
 
Właśnie jak jest tyłozgięcie, to można na pustym pęcherzu? Ja mam tak i zaliczyłam wtopę, bo się odsiusiałam za bardzo przed transferem(jakoś nie po kolei nas wzięli i przesadziłam).
Właśnie przy tyłozgięciu zalecany jest pusty pęcherz, dodatkowo zaleca się tzw próbny transfer. Kiedyś (będzie z rok temu) jedna dziewczyna wrzucała link do artykułu na ten temat :)
 
POwiem Ci ,że będzie ciężko ---to tylko 5 dni...dla mnie najważniejsze to Oświęcim-marzę od dawna :)
No a ASIK - jak się uda to dodatkowy suuuuuuuuuuuuuuper bonus :D:D:D:happy2::happy2::happy2:
Tez zawsze chcialam ale jak juz tam bylam to zalowalam tej decyzji ze marzylam zeby to zobaczyc. No przezycie wstrzasajace nie powiem ze bylo fajnie to zobaczyc ale wrocic juz tam nie wroce
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry