reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tylko może być tak że zostaniemy z niczym i immunosupresja będzie niepotrzebna.

Ale jak osłabisz komórki immunosupresją, to tym bardziej możecie zostać z niczym. Bo przecież nie rozmrażanie zarodków było problemem, tylko samo ich dotrwanie do mrożenie. Równie dobrze mogą nie dotrwać do transferu. Ja bym chyba jednak podrasowała komórki (dieta, q10), zarodki zamroziła w 3 dobie, potem immuno i transfer. Pogadaj o tym jeszcze ze swoim lekarzem.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry