reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tak jak wcześniej wspominałam symulację miałam 3 miesiące temu, więc ok. A kawy nie muszę odstawić bo nie lubię, gorzej z cukrem
O to nie zrozumiałam, stymulacja może być od razu. Cukier warto odstawić, zwłaszcza przy twoich problemach. Zamiast słodyczy szklanka wody. Ja mocno ograniczyłam i jak będzie ciąża od razu idę na dietę cukrzycową. Naprawdę warto.
 
No nie pytaj kochana. Przez całą ciąże nawet raz z lekarzem się nie zobaczysz, przy porodzie też ich nie ma. Tylko położna...
To my tutaj luksusy mamy. Ja już u swojej ginekolog byłam, pogadałam, wypisała cześć leków na ryczałt np. heparynę. Spytała czy USG chce zrobić ale odradziła coś tam pchać a i tak nic nie zobaczymy. Panie w labie. choć obłożenie pacjentów mega duze potrafią zrobić wyniki na już. Wczoraj to nawet wyniki przez tel. podały.
Ciekawe jak to jest w innych krajach?
 
Kochane moje jakoś nie mogłam się jeszcze pozbierać i zostałam dzisiaj w domu. Troszkę jeszcze sobie poplakuje.
Powiedzcie jeżeli u mnie na początku coś zaskoczyło, to co mogło się zadziac tam w środku. Starałam się uważać na siebie i jak wracałam z pracy to przeważnie zaraz spałam, ale ostatnie 2 tygodnie, akurat po transferze miałam bardzo ciężkie, przez urlopy innych. Czy to mogło zaszkodzić że trochę więcej się stresowalam. Nie chcę doszukiwać się winnego tylko inaczej postępować przy kolejnym razie.

Na pewno Ty w niczym nie zawiniłaś. Każda się mega stresuje po transferze, więc praca też raczej nie. To mógł być po prostu nieprawidłowy zarodek, który w pewnym momencie zatrzymał się w rozwoju lub immunologia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry