• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Pracowalam, praca za biurkiem wiec lekka ale mega stresujaca, jestem spedytorem.

Objawy mialam dokladnie takie same jak teraz, ciagnie mnie w dole brzucha (od lekarza uslyszalam ze tak ma byc, wiec mnie to uspokoilo) od 2 doby po transferze tak czulam, teraz doszl senność, jestem w 6plus4W dniu tranaferu progesteron 147ng/ml
3 dni po transferze 106
6 dni po transferze 98
8 dni po tranaferze 40 (przed zastrzykiem)

Teraz tak przed zastrzykiem mi sie zawsze trzyma kolo 45 a po zastrzyku mialam 115, wiec od tygodnia biore prolutex tylko raz dziennie
Ja czasami mam takie bóle jak przed okresem sama juz nie wiem czy to dobry zwiastun.
Juz wariuje 7 transfer a ja coraz gorzej to przeżywam.
 
Ja dziś zaczęłam krwawic. Nie mylić z paroma plamkami.
Oczywiście z moim pojechaliśmy do Kliniki robić badania. Czekam na Wynik bety i progesteronu. Dr. Zrobiła usg nic się nie odkleja, jest pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk zoltkowy. 22dpt i zobaczyłyśmy tętno i bobo 1.7mm ❤ tak chciała znaleźć że jej się udało :)
Mam narazie się Max oszczedzac, choć tak na prawdę ja już czuję się jak nierob :/
 
Ja dziś zaczęłam krwawic. Nie mylić z paroma plamkami.
Oczywiście z moim pojechaliśmy do Kliniki robić badania. Czekam na Wynik bety i progesteronu. Dr. Zrobiła usg nic się nie odkleja, jest pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk zoltkowy. 22dpt i zobaczyłyśmy tętno i bobo 1.7mm [emoji173] tak chciała znaleźć że jej się udało :)
Mam narazie się Max oszczedzac, choć tak na prawdę ja już czuję się jak nierob :/

Oooo super wieści [emoji173]️
Czekamy na betę i mamusia się nie stresuje [emoji8]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry