• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Może to mało pocieszające, ale po nieudanych inseminacjach przeżywałam to bardzo, ale później mówiłam sobie, że mam kolejny cykl i kolejną szansę i trzeba zdobyć gdzieś siły i nie zamartwiać się bo to już tylko historia. Wiosna idzie, bocian przyleci i do Ciebie :*
Mi duchowo pomogło też "medytowanie" siedzenie w ciszy i słuchanie muzyki relaksującej i pozwolenie myślom na swój bieg, bez oceniania się. Radość z wypitej dobrej kawy i takie tam pierdoły :)
Wiem, że się nam kiedyś uda tylko kiedy ? Jestem osobą, która jak sobie coś postanowi to działa a tu trzeba cierpliwości... i to ile.
Cieszę się, że Wam się uda, na mnie też przyjdzie kolej ;)
 
Wiem, że się nam kiedyś uda tylko kiedy ? Jestem osobą, która jak sobie coś postanowi to działa a tu trzeba cierpliwości... i to ile.
Cieszę się, że Wam się uda, na mnie też przyjdzie kolej ;)
No jak to kiedy? w maju, sama pisałaś :) Nie wiem czy to dużo czy mało w porównaniu do innych starających się par, ale u nas to przeprawa 3 letnia była. Najgorsza jest świadomość, że nie mamy wpływu na to jak to się potoczy (poza lekami , wizytami i ogólnym dbaniem o siebie). Natura to czasem suka...
 
@Marzycielka7 kciuki za dobre wiadomości i pomysły na stymulację.
@Dgd pięknego podglądania dzidzi.

Miłego dnia kochane staraczki, brzuchatki i mamusie.

EDIT: zapomniałam przypomnieć o chętnej do prowadzenia kalendarza, ja do następnego tygodnia mogę nie mieć możliwości.
Powodzenia i milego dzionka wszystkim :)

Co do kalendarza to moze swiezo zaciazone mamuski? Ostatnio was tu tyle sie narobilo, na pewno kroras bedzie chetna!
@Pini88 @Pala @Babeczki @Sili86 i inne :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry