reklama

Kto po in vitro?

No jak to kiedy? w maju, sama pisałaś :) Nie wiem czy to dużo czy mało w porównaniu do innych starających się par, ale u nas to przeprawa 3 letnia była. Najgorsza jest świadomość, że nie mamy wpływu na to jak to się potoczy (poza lekami , wizytami i ogólnym dbaniem o siebie). Natura to czasem suka...
Mówi się, że do 3 razy sztuka więc trzeba zmienić nastawienie. Popłakałam i teraz będę dalej walczyć !
My walczymy od 1,5 roku. Dla jednych krótko, dla innych wieczność ;) ale cel jest tego warty ❤️
 
reklama
@Marzycielka7 kciuki za dobre wiadomości i pomysły na stymulację.
@Dgd pięknego podglądania dzidzi.

Miłego dnia kochane staraczki, brzuchatki i mamusie.

EDIT: zapomniałam przypomnieć o chętnej do prowadzenia kalendarza, ja do następnego tygodnia mogę nie mieć możliwości.

Nie dziekuje żeby nie zapeszyć [emoji6]
Zobaczymy co wyjdzie na dzisiejszym usg bo dziś 4 dzień stymulacji [emoji2]
 
Dziewczyny pisałam jakis czas temu dokładnie o abstynencji przed punkcja zawalilismy i 1.5 dnia było przerwy ale w sumie plemniki były w nasieniu więc uff. Było 9 komórek Zaplodnilo się 6 z czego Uzyskaliśmy 3 blastki. Więc wynik nie za rewelacyjny. Ale porównując go do poprzedniego(wszystkie 6 zaplodnionych komórek padło po 3 dobie) to nie jest taki zły. Dziś 4 dpt dwóch blastek. Nie czuję nic nie mam objawów żadnego pobolewania klucia, brzuch jest miękki. kurde i swiruje. Czy jak jutro bym poleciała na betę to jest szansa że będzie wiarygodna?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry