U mnie to było tak .Po drugiej becie i pięknym przyroscie zrobiłam w tym samym czasie progesteron.okazalo się że był bardzo niski jak nie u kobiety w ciąży. Na drugi dzień pojechałam do szpitala odrazu i pokazałam wynik ,pielęgniarka kazała brać prog. jak do tej pory i się nie martwić tym wynikiem.Wytlumaczyla mi wtedy że po to co biorę dopochwowo żeby dostarczać odpowiednią ilość.A plemienia były przeważnie ciemne brązowe raz czerwona krew.Bole jak na okres również się pojawiały dosyć mocne,wariowalam...martwiłam się.Cala ciąża była książkowa .Wiem ze latwo sie pisze ale postarajcie sobie wbić ze takie bole i plemienia sa czeste normalne i wtedy bedziecie moze troszke spokojniejsze co jest bardzo warzne.A tak naprawdę spokój ciąży miałam dopiero po tym jak potwierdziły się ruchy malucha potem czułam to codzień i było łatwo i przyjemnie.Tez tak mialas brazowe takie czekoladowe?A nie zwiekszal Ci lekarz progesteronu?My mamy 8 tc i 6 dni i odjal mi jeden estroferm, a potem tylko raz dziennie mam zazywac.