reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej ja tylko melduję, że byłam niegrzeczna i 5dpt robiłam wieczorem sikańca, a że wyszła druga kreska to poszłam na betę dzisiaj.
Także wynik z 6dpt to 23,7 ;) czekam na przyrosty.
Może jednak u mnie ten szósty transfer będzie szczęśliwy.

Kurcia, dzisiaj rano na spacerze myślałam o tobie i miałam przeczucie, że się uda. Loguje się a tu taka super wiadomość!!!
Gratulacje!!!
 
A co lekarz na to? Jeśli nic nie mówi to nie ma co się się stresować. Jedne dzieci są większe drugie mniejsze i nie odgrywa to zdrowotnej roli. [emoji4]

Cieszmy się dziewczyny i nie szukajmy problemów. To magiczny czas [emoji1768]

@Pala jak przechodzilaś ospę to nie masz co się martwić. Tak mi się wydaje.
Pisałam do lekarza i mówił ze nic nie robimy jak przeszłam ospe:-)
 
reklama
Nieee, ja u Paśnika byłam już po drugim nieudanym transferze ale niestety nic u mnie doktor nie znalazł. Immunologia była ok. Dostałam tylko heparynę i encorton od niego.
Moim problemem jest endometrioza i na 5 wcześniejszych transferów tylko raz doszło do implantacji, która skończyła się pustym jajem i łyżeczkowaniem.
Teraz był szósty transfer ale miałam oprócz wiadomych leków jeszcze scratching, wlew z osocza, intralipid i atosiban.
Czy możesz powiedzieć jakie są koszty tych wszystkich dodatków? scratching, wlew z osocza, intralipid i atosiban.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry