• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

witam wszystkie Kobitki które maja ochote mnie przywitać wiem ze napisalam ze sie oddalam ale potrzebuje waszej pomocy i licze ze sie znajdzie ktos,kto pomoze...otóżnie wiem co sie dzieje ale od środy schudlam nagle 3 kilo!!!rano sie wazylam i było 58,3,a teraz nagle jest juz 57,1...czy ktos wie moze co sie dzieje,czy to oznacza ze cwaniaczki moze ze mna nie zostały???!!!!mam takiego dola ze nie wiem c0 myslec...jeszcze chyba z nerwów właśnie pobolewa mnie caly dzuien brzuch...jezeli moge to prosze o pomoc jak ktoras cos wie na ten temat...








http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=12&p={C6E4C9F8-7E11-4CA1-AA9C-CF9F398F2874}
 
reklama
Nie denerwuj się, teraz przez te upały mnie też wcale się nie chce jeść i też czuję że trochę przychudłam. A poza tym może dopiero z ciebie schodzi po stymulce:)
Moja kuzynka w pierwszym okresie ciąży też schudła, a dzieciatko piękne i zdrowe:)

Lopop dzięki za kciukasy:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Nie denerwuj się, teraz przez te upały mnie też wcale się nie chce jeść i też czuję że trochę przychudłam. A poza tym może dopiero z ciebie schodzi po stymulce:)
Moja kuzynka w pierwszym okresie ciąży też schudła, a dzieciatko piękne i zdrowe:)

tak kochana tylko ze ja jem,i mam w sumie apetyt,dzisiaj byłam na grilu i zjadlam sporo a tu prosze waga w dół...
 
Missdior: Ja też uważam, że schodzą z Ciebie hormony. Mi też się schudło, a też teraz jem normalnie. Pod wpływem tych leków, które brałyśmy podczas stymulacji w organiźmie zatrzymuje się woda. Ja to akurat mocno odczułam. Nie tyle co byłam gruba, co spuchnięta. Gruba, czy spuchnięta efekt taki sam - ciuszki mi się "pokurczyły". A teraz widzę, że wszystko zaczyna wracać do normy (pewnie tylko przez chwilę, ale póki co tendencja mojej wagi jest zdecydowanie spadkowa). Dlatego też w ogóle się tym nie zamartwiaj. To na pewno nie świadczy o tym, że Twoich maluszków nie ma już przy Tobie. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Trzymam kciuki i czekam na dobre wieści od Ciebie. Kiedy chcesz testować?

Matylda: Ja tu się zrywam skoro świt i szybko odpalam komputer żeby przeczytać jak tam Twoje wrażenia po pierwszym USG, a tu nic?!? Będę tu zaglądać co jakiś czas i mam nadzieję, że coś nam napiszesz :eek:.
 
Ostatnia edycja:
witam z ranka.ja juz od 6 na nogach,a to zastrzyk trzeba bylo zrobic no i zebrac sie do lekarza.dzisiaj licza mi jajca,mam nadzieje ze cos uchodowalam po tej konskiej dawce menopuru.zostal mi jeszcze 1 zastrzyk i mam nadzieje ze wiecej mi dzisiaj nie przepisze.
prosze o kciukasy aby jajca ladne byly.

pozdrawiam wszystkie forumowiczki i zycze milego dnia.jak poszlo dam znac jak wroce.
 
witam kobietki,LUSIA

NO I WIDZIAŁAM MOJEGO KROPKA, SUPEERRRR, ZA TYDZIEŃ KOLEJNE USG, TRZYMAJCIE KCIUKASY ABY BIŁO SERDUCHO....NA TYM ETAPIE LEKARZ POWIEDZIAŁ ŻE WSZYSTKO JEST OK!!!!!
ODSTAWIŁ MI ENCORTON I ESTROFEM
TERAZ MAM TYLKO FOLIK, FRAGMIN(PRZECIWZAKRZEPOWE ZASTRZYKI) I LUTKE 3SZT NA NOC....NO I ZNOWU TYDZIEŃ OCZEKIWAŃ......

POZDRAWIAM WAS KOCHANE I TRZYMAM ZA WAS KCIUKI
 
chanelini
dawaj znac co z jajcami. mam andzieje ze ladne wyhodowalas jak na nioske przystalo

matylda
fajowo. kropek kropkowy stal suie rzeczywitoscia. trzymam kciuki za serducho
 
no melduje sie po wizycie i tak:
profesorek obejrzal i powiedzial ze jak na moj wiek wynik zadowalajacy,chociaz ja myslalam ze bedzie lepiej.a mianowicie na lewym jajniku 2 pecherzyki 14mm i 13mm,na prawym 3 pecherzyki 14mm i 2 x 13mm,w sumie 5 ladnych zadnej drobnicy.jutro mam wziasc ten ostatni zastrzyk menopuru zeby jeszcze jajca dojrzaly i podrosly.w poniedzialek znowu na usg i jak wsio dobrze 16 lub 17 punkcja.to tyle u mnie.co o tym sadzicie???????
 
reklama
Matylda: Cieszę się razem z Tobą. Teraz już będzie tylko lepiej. Nie odliczaj czasu od wizyty do wizyty, bo przez to nie dasz sobie szansy na napawanie się tym pięknym stanem, w którym jesteś. Zapomnij, że szykuje się kolejna wizyta i przypomnij sobie o niej dzień, góra dwa dni wcześniej. To ma być dla nas wspaniały czas. Tyle na to czekałyśmy. Ja mam zamiar rozkoszować się tą moją cudowną "odmiennością" i Tobie też polecam tak podejść do tematu.

Chanelini: To dobry wynik. Nie powala na kolana, ale jest dobry. Najważniejsze, że mają ładne gabaryty. Teraz wszystko zależy od tego ile z tych 5 szt. uda się zapłodnić i jak będą się rozwijać. Trzymam kciuki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry