reklama

Kto po in vitro?

Było prawie 16tys[emoji3] zobaczymy co jutro dowcipny przegląd pokaże[emoji16] w końcu mnie ram ktoś pomaca[emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
Po tej luteibie to nawet hak bym mogła to chyba bym się nie bzykała, ona działa jak papier ścierny[emoji23][emoji23]
Święta prawda ! Ja mówiłam, że jestem drętwa i nie do się do mnie dostać 😎
Ale prawda, Luteina to po prostu „zatrzymuje” wszystko co chce tam Wejść 😂
 
reklama
Z tego co widzę to u ciebie nie stwierdzono polimorfizmu w cenie CFTR wiec jest minimalne ryzyko urodzenia dziecka chorego na mukowiscydoze. Twój mąż ma mutacje F508 ty tego nie masz także spokojnie chyba ze zrozumiałaś wynik 😉
Wyniki zrozumiałam, tylko zdziwiłam się właśnie, że identyczny polimorfizm mamy. :D
 
Wiesz może tam coś jest w środku ? To dr od razu to usunie, „poprawi” ;)
Może też nic nie być jak jak u mnie, ale po niej udało się i jestem w ciąży ? Więc czy żałuje, że przyleciałam tylko na histeroskopie i za nią zapłaciłam ? Nieeeeee ;)

Oby u Ciebie też pomogło 🥰
No tak masz racje. Moj lekarz powiedział ze na 90 % nic zlego niewidzi ale chce miec 100 % pewności ze wszystko ok. U mnie to tylko problem z meza wolnym jest i to jest glowny problem😞
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry