reklama

Kto po in vitro?

reklama
Zaglądam już po woli na stronę z wynikami i jak się ładuje to serduszko moje wali jakby miało wyskoczyć.
Nie wspomnę o tym że jak wrocilam z pobrania to byłam 3 razy na WC, taka mam bieguneczke ze strachu. Mimo że mam zespół jelita drażliwego i nigdy tak często nie chodzę hrhe
Matko kochana jak się tak nie stresowałam od nie pamiętnych tygodni [emoji3064][emoji2957]
Nie dziwię się. Trzymam kciuki [emoji110][emoji110][emoji110]
 
Ja niedługo chyba na lekach będę się badać [emoji39][emoji39][emoji39]
Kurczę te nerwy i niepewność. Straszne to jest a jeszcze ja kolejny raz odbieram wynik i za każdym razem kto inny mi to daje i Panie najczęściej mają uśmiech ma twarzy i mówią proszę myśląc pewnie że fajnie bo ciąża a ja załamka bo ciąża ale przyrost nie taki.
To ja tak miałam dziś na pobraniu krwi, przyszła druga i okno szybko otwierała. Stresy nie ziemskie, powinni jakieś mega herbatki na nie wymyślec.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry