reklama

Kto po in vitro?

Hej ❤️❤️❤️
Tak to już jutro, oczywiście mężowi twardo mówię, żeby się nie na palał, za dużo czasu do myślenia i sama się na pałam ze się udało. Dziś jakoś, w nocy miała glubie sny, obudziłam i było mi nie dobrze, nie mogłam spać od 3 rano i co chwilę sikalam. Ale mówię sobie w duchu, żebym się nie napala, a jednocześnie gadam do brzucha. Wariatka 🤪🤪🤪No i chcice mam straszna od nocy, nie wytrzymałam, złapałam męża i delikatnie się zrelaksowalismy mam nadzieję że to nie zaszkodzić ☹️
Rano jedziemy na betę, mam nadzieję popołudniu coś wiedzieć. O ile terminy wyników się nie wydłużyły 😩
Trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno!!!! ✊✊✊
 
reklama
Ja od tygodnia mam anginę, na początku był ból gardła, potem straciłam głos a teraz suchy kaszel, boję się iść jutro do pracy z tym kaszlem, żeby mnie gdzieś na stosie nie spalili[emoji33]. Chcę jak najdłużej oszczędzać urlop, żeby był na gorsze czasy i przyszłe wizyty, bo pewnie i nasz zakład będą musieli zamknąć.
U nas jakaś mała epidemią anginy i zatok, wssyscy chorują [emoji50].
A z tymi dołami to nie jesteś sama [emoji22]. Ja mam takie huśtawki z nastrojem że szok, raz sobie tłumaczę że to przecież minie i nie będzie tak źle, a raz się boję jak skur.....wysyn[emoji33].
Wczoraj się zebrałam i musiałam w ogrodzie porobić bo to już najwyższy czas, ale chęci i zapału brakowało [emoji853]
Mojego nowego bratanka widzę tylko na zdjęciach, do teściowej nie jeździmy bo tam też małe dzieci - nie chcę mieć nikogo na sumieniu...
Zamiast cię pocieszyć to ci smucę [emoji853].
Będzie bardzo ciężko ale musimy to jakoś przetrwać i się nie załamywać [emoji846]
Zdrówka fredzia!!!
 
A wiecie czemu tam zamurowywali ludzi w domu? Bo nie byli w stanie upilnowac tak wielkiej liczby ludzi, a tylko izolacja mogla to zatrzymac...
Dzieki, czekamt na info czy maz pracuje czy zostaje w domu. My sie nie ruszamy i coz, pozostaje wierzyc, ze to nie potrwa w nieskonczonosc.
Ty tez jutro uwazaj tam, nie zblizaj sie do nikogo. A na gardlo probowalas plukac ciepla woda z sola?
Właśnie dziś na wieczór już będę płukać, bo zawsze mi to pomaga a zupełnie zapomniałam o tym 😉
No, nie zamierzam się do nikogo zbliżać. Czas buziaczków już minął😑Na szczęście w pracy rękawiczki, maseczki, płyny dezynfekujace, więc mam nadzieję, że będzie ok😑jadę też swoim autem,to choć komunikacja mi odpada. W domu ściągnę ciuchy i od razu do prania. Rano na następny dzień będę dezynfekować auto. Może jakoś dam radę 😑😑😑
 
Właśnie dziś na wieczór już będę płukać, bo zawsze mi to pomaga a zupełnie zapomniałam o tym [emoji6]
No, nie zamierzam się do nikogo zbliżać. Czas buziaczków już minął[emoji58]Na szczęście w pracy rękawiczki, maseczki, płyny dezynfekujace, więc mam nadzieję, że będzie ok[emoji58]jadę też swoim autem,to choć komunikacja mi odpada. W domu ściągnę ciuchy i od razu do prania. Rano na następny dzień będę dezynfekować auto. Może jakoś dam radę [emoji58][emoji58][emoji58]
Bedzie dobrze [emoji4]
Fajnie, ze zaczynasz prace, ktora pomoze Ci spelnic marzenia. Tego sie trzymamy i zaden gowniany wirus nie stanie Ci na drodze! [emoji6][emoji16][emoji869]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry