reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczyny, nie jestem na bieżąco bo przy moim bąblu się nie da ale trzymam kciuki za wszystkie walczące!!! Przeczytałam kilka ostatnich stron i widziałam, że @Aduś16 dziala, mocne ✊✊✊ za twoje Kropki!!!

Mam pytanie do @Tasza i innych dziewczyn, które robiły badania do docenta we Wrocławiu. W którym labie robiłyście badania (synevo, alab, diagnostyka, szpital na Weigla itp.) i ile czekałyście na wyniki?
 
Działajcie ze ''starym''😂. Niby tak jest, że jak głowa czysta i sie o tym nie myśli to najczęściej się udaje - mojej siostrze właśnie tak sie udało:). A już była w klinice i wszystkie badania porobiła🙂. Na kariotypy czekała, bo u nas ze 2 miesiące sie czeka i przyszła do mnie do biura do pracy na zastępstwo. Mówiła że trochę popracuje i na in vitro zarobi a tu bach, ciąża:o. Była w szoku bo jednak chciała popracować i jej sie podobało, ale wiadomo co było najważniejsze:). Po tym miesiącu poszła na zwolnienie bo jednak w pracy stres i wolała niczym nie ryzykować
No ale mi takie nie myślenie nie pomogło, a gziłam się i pijana, i z drabiny na mojego skakałam i dupa😅
hehehehehehehhehehe my juz tez chyba wszystkie pozycje i sposoby wyprobowalismy ;) I nie ma dupki - rozowej ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry