reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kochana a wyslij dla pewnosci meza na badanie moczu, moze sie wzajemnie zarazacie? U mnie a przeciez to ta sama klinika - to byl standard ;)
Lukasz moj dostał masc ale jak będziemy w Polsce to go wysle na badania. Nie wydaje mi sie ze mam infekcje pochwy bo przy sikaniu nigdy mnie tak nie pieklo. Czekam na wyniki z kliniki z Londynu ale kazali mi czekac nawet do 7 dni😞 strasznie dlugo
 
Mi tak kiedys ktos ladnie powiedzial ze wszyscy ktorzy do in vitro podchodza jada w tym samym pociagu,tylko siedza w innych przedzialach.Od siebie dodam ze wysiadaja tez na roznych stacjach,koncza podroz albo musza znowu ja zaczac od poczatku,czasem jest to bardzo bolesny powrot...interpretacja nalezy do was.
Pamietajcie ze te ktore teraz ciesza sie ciaza,tez nie raz przeszly przez pieklo,kibicowaly wam,wspieraly,im sie udalo wczesniej ,wam tez sie uda.Po was przyjda kolejne na to forum i to one beda sie cieszyly waszym szczesciem,a wy je bedziecie wspierac.
Szanujcie sie dziewczyny,ja na tym forum znalazlam bardzo duzo wsparcia,przyjaciol,dziewczyn z ktorymi mamy ciagly kontakt.Wiekszosc ma juz dzieci,duzo wraca po zarodki, ale nie ma miedzy nami zawisci i rzucania blotem.Chcemy to piszemy,ktos nie chce to znika na jakis czas.Ale jestesmy razem.Bo łaczy nas ten pociag....
Pięknie to napisałaś to tym pociągu. ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤
Wszytski mamy taki sam cel tylko etap na którym się znajdujemy jest inny
 
A moze jutro rano na szybkie badanie moczu? Bakterie w tym rejonie sa bardzo nie wskazane.Mysle ze mozesz z estradiolem stsrtowac,jedno drugiemu nie przeszkadza,zanim dojdzie do transferu wygonisz dziada.Odwiedz tylko szybko lekarza.Spokojnie,nic sie strasznego nie dzieje,masz 2 tyg zeby to wyleczyc.😍
Nie mam jak zrobic badan😭tutaj teraz nigdzie nie przyjmują. Musze wszystko sama na własną rękę 😞
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry