reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, posylam Wam mnostwo pozytywnej energii w Waszych zmaganiach z in vitro. Wiem, ze szlyszalyscie to wiele razy ale nie wolno Wam sie nigdy poddawac. Mowie to jako weteranka in vitro, po 9 transferach zarodkow, ktore skonczyly sie ciaza pozamaciczna i niklym cieniem bety w ciazy biochemicznej.
I kiedy po ostatnim, dziewiatym transferze, zabraklo sil, nadziei, cierpliwosci...zaszlam w ciaze naturalnie. Zblizam sie do 10 tygodnia. Wiec, tak, kazdy tunel sie kiedys skonczy. Powodzenia, dacie rade, nawet jesli juz w to nie wierzycie!
 
Ja mam pierwsza weryfikację w pn ale dziś jeszcze Pregnyl przyjmuje więc wynik moze nie być wiarodajny a poza tym to będzie bardzo wcześnie. Zarodek mamy 5.1.1 podobno rozmroził się bardzo dobrze i jest śliczny [emoji6] niech będzie silny [emoji123]
Czyli blastocysta ❤ super! Ja mialam krio 3dniowego wiec teraz jesteśmy na tym samym etapie ✌nie sprawdzam wczesniej niż 9dpt.
 
Zrobisz oczywiście jak zechcesz, ale ja sugeruje zacząć troche wczesniej. Nawet przy wzorcowo przebiegajacej ciazy i super samopoczuciu (moja pierwsza ciąża) 8 i 9 miesiac sa juz naprawde trudne. Kregoslup zaczyna dosc powaznie odmawiac posluszenstwa, meczyc bedziesz sie bardzo szybko i ogolnie bedzie Ci ciezej ze wszytskim. Ja na koniec 7 miesiąca mialam wszytskie ciuszki wyprane i wyprasowane i schowane (do rozmiaru 74) i później okazalo sie, ze dobrze, bo naprawdę byloby slabo z robieniem tego na koncowce ciazy. Na te ostatnie miesiące zostawilam sobie tylko konczenie wyprawki i robilam to glownie internetowo.
Ale mnie przestraszylas - ja jeszcze absolutnie nic nie mam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry