Słyszałam, ze różnie bywa. Z drugiej strony syna nosiłam pod sercem 5 lat temu to kawał czasu i łatwo trochę wyidealizowac ten czas:-)A mnie ta ciaza wykancza,blizniaczej nie zauwazylam bylo tak zajebiscie.Jakbto roznie jest![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Słyszałam, ze różnie bywa. Z drugiej strony syna nosiłam pod sercem 5 lat temu to kawał czasu i łatwo trochę wyidealizowac ten czas:-)A mnie ta ciaza wykancza,blizniaczej nie zauwazylam bylo tak zajebiscie.Jakbto roznie jest![]()
Oooooo jeszcze za Caro trzymam kciukiNiewiem , rozmiar był ok jak na ten czas. 2 mniejsze też jakieś były. Estriadiol 1300 , cholera wie co tam wyjdzie. Jutro punkcja![]()
Czyli masz aż 50 % szansHej Wióruś
Pamiętasz, że ja jestem z tych co widzą szklankę do połowy pustą?
Też mam przepisane szczepienia i jestem po pierwszym. Pod koniec miesiąca drugie i ostatnie. Czytam takie forum o szczepieniach i immunologii, i im więcej czytam, tym mniej wierzę. Wychodzi na to, że to też jest loteria jak całe te ****** in vitro.
I to moja opinia o szczepieniach: albo pomogą albo nie![]()
Ja czekam na ciebie.Oooooo jeszcze za Caro trzymam kciuki![]()
Jeszcze się rozkręcąJakoś ostatnio mam spokój tylko mąż mnie denerwujeA dzieci istna oaza spokoju. Może oni serio coś w labie pomylili bo jakieś niekompatybilne charakterologiczne ze mną i synem
No, ale może im ciasno i dlatego się nie ruszają. A jak u Ciebie? Jak się czujesz?
A powiedz czy Ciebie na początku tez ciągnęło podbrzusze? Boli mnie aż nospe musiałam wziąćNie wiem czy tak jest zawsze bo to moja pierwsza ciąża bliźniaczaJa myśle, ze to co powiedział lekarz ma jakiś sens. Ja jestem teraz w 18tc nie mogę za długo chodzic bo dzieci mi uciskają mocno na krocze.A to dopiero początek :-) jak jeszcze krwiak jest to wystarczy ze kopnie jedna drugą i podrażni krwiak.... Ja brzuch mam ogromny a wazę 65kg zaczynałam z 63,5kg wiec raczej nie tyje tak strasznie. No, ale ciasno im tam macica się rozciąga... A we wczesnych etapach to pewnie wahania progesteronu bo masz dwa łożyska. Poza tym ciąża bliźniacza bardzo obciąża organizm i to widzę. W poprzedniej ciąży włosy miałam piękne, tutaj włosy wypadają już morfologia poleciała. TSH miałam0,03 teraz już 0,59 :-) to wycieńcza organizm łatwo, żeby pękło naczynko od zmęczenia materiału. Ale i od progesteronu bo on powoduje ze naczynia pęcznieją a accard ze są kruche. No ale trzeba brac jak mówisz bo skrzep czy coś...
A bóle podbrzusza takie ciągnące tez miałaś? Mnie boli wiec wzięłam nospeJa tak miałam z tego co pamiętamPrzy krwawieniu w ok 6 tygodniu ciazy odstawiłam, a wróciłam ok 14 - 15 jak krwawienia się skończyły. Między krwawieniami były plamienia, a czasem dni kiedy było czysto choć rzadko.
Tak już zrozumiałam że przesadzam, juz zrozumiałam że źle myślę itp. Ale wiecie co... Ja mam wrażenie że się nigdy nie uda... Ze nie będę nigdy mama... Nie wiem czym. Zawiniłam ale takie mam odczucia... Przepraszam jeśli któraś z was uraziłam. Nie chciałam... I dla ścisłości 3 blastki na zimowisku a w brzuchu mam 3dniowca. Już było lepiej, juz jestem po terapii znów zaczelam spać ale jak widać nic mi nie pomoże... Chyba że w psychiatryku mnie zamkną. Właśnie leżę, czytam jak zaczęłyście mnie je**ć i łzy zaczęły same lecieć.... Mam po prostu wszystkiego dość, juz nie mam sił. Obiecałam sobie i mężowi że jeśli teraz się nie uda to odpuszczamy... Boli mnie tylko to dlaczego niektórzy mają chodź nie chcą, a ci którzy chcą mieć nie mogą![]()
Boje się nawet pisząc tak mnie od wczoraj strach obleciał.. Krwawienie prawie ustało, tzn jeszcze coś tak wylatuje jak do łazienki idę a chodzę rzadko że strachu.. Skurcze na szczęście nie wróciły ale czuję się jakbym sie leżała na bombie zegarowej.. Kilka razy nacisklay aby wypisac mnie dziś a ja stawiałam się okoniem że jutro, że dziś się boje.. Na te chwile dały mi spokój wiec może przetrzymają mnie do jutra.. Na czwartek umówiłam się w Londynie na wizytę u polskiego ginekologa, podobno dobry od trudnych ciąż... małego czuje od czasu do czasu. To i tak dopiero 14t4d wiec bardzo wczesne ruchy ale dobrze ze są.. Zastanawiam się czy to ten krwiak który był nisko blisko szyjki który jeszcze przed wyjazdem z Polski 4 tyg temu lekarz na usg widział, czy to on pękł po założeniu szwu.. Może zakładając szew naciągnęli mi szyjkę, to wywarło napięcie i krwiak sie ewakuować nagle.. Skurcze przyszły pewnie bo było mnóstwo krwi ale naszczescie minęły.. Mam już swoje leki przy sobie typu nospa, magnez, duphaston bo oni tu jak się okazuje na skurcze nie dają dosłownie nic! Aż mnie zatkalo jak mi to pielęgniarka potem lekarz mówili.... Lekarz powiedział wczoraj że jak skurcze nie ustaną to będą musieli zdjąć szew@Aduś16 pisz co u Ciebie. Liczę że wszystko ok.