reklama

Kto po in vitro?

reklama
Martka ja dwa razy miałam crio, niestety nie było udane ale było to tak,że jeżdziłam na podglądanie pęcherzyków i kiedy już były gotowe ( czyli crio po ovulacji) dostawałam zastrzyk na pęknięcie, szczególnie moje letnie crio było dziwne - dr miał wylot na coś tam i miało go nie być, jak mi o tym wspomniał na wizycie, że wyjeżdża - ja pewnie musiałam zrobić wielkie oczy- to powiedział,że wszystko jest pod kontrolą i na pewno będzie wszystko zrobione na czas. Cóż, było to tak,że dostałam ten zastrzyk na wynos i dr powiedział,że mogę go sobie zrobić o której godzinie chce rano, czy o siódmej czy 10tej bez róznicy, to była niedziela, transfer miał być we wtorek, gdy dr miał być prosto z lotniska, no był, ja miałam na 18stą i był cały korytarz pacjentek, ja głupia myślałam,że będe tylko ja i jeszcze jakaś dziewczyna. Transfer był ponad godzinę później, nie musiałam już tak długo leżeć na fotelu jak poprzednimi razami, widocznie fotel był potrzebny. Wtedy to się zastanawiałam czy ja w ogóle dostałam te zarodki, czy w dobrym czasie, skoro tak "obojętnie o której", ... za kolejnym razem dostałam zastrzyk na pęknięcie w klinice, miałam fioletowy brzuch przez dwa tygodnie :angry: ... to się rozpisałam
 
Agaja bardzo mi przykro, ze betka jednak nie podskoczyła:-( dobrze że jest plan na dalszą walkę, ja bym się tu pychylała do tego żeby jednak odczekać choć jeden lub dwa cykle, dac ogranizmowi odsapnąć, ale to oczywiście twoje decyzja:tak:
Gotatora świetne wiadomosci, bardzo się cieszę, że maluszki ładnie rosną i wszyscy czujecie się dobrze:-) oby wiecej takich dobrych wiadomosci na forum:tak:

Ja prosze o kciukiasy za jutro, o 12:30 transferek, już zaczynam się stresować:baffled: za kogo jeszcze jutro trzymamy kciuki??? gdzie ta lista????
 
marta to zależy jakie masz cykle. Ja nie mam owulacji i miałam oczywiście na takim cyklu crio. Transfer jak dobrze pamiętam miałam 27 dc (z tego powodu, że długo trwała walka o wzrost endometrium). Już kiedyś pisałam o lekach, ale napiszę jeszcze raz :progynova 21 (4x1 tabl), systen 50 (1 plaster co 3 dni), encorton (1+0,5), folik (1 tabl), siofor (3x1 - ale to mój lek wspomagający ze względu na PCO), i luteina (podjęzykowa+dowcipna 4x5 tabl).

Jednak mój transfer cóż, należy do w pół udanych. Jednak na niepowodzenie nie miało wpływu, że był to criotransfer. Jedyne czym cię mogę pocieszyć, to że w przypadku świeżego transferu nic się nie udało. Natomiast przy crio mój organizm zareagował, szkoda tylko że skończyło się jak skończyło.
 
hey dziewczynki, wróciłam od swojego poturbowańca i nadrabiam zaległości, Ann dzięki, wszystko ok, jutro idę bete powtorzyć dla świętego spokoju. Ale nie oczekuje cudu. Dziewczyny jakiś pechowy ten początek roku prawda?? agaja, ja śmigam zaraz w nast. cyklu, trzeba iść za ciosem, to będzie moje 3 podejście i na ten rok ostatnie :( kolejne niepowodzenie nie wchodzi w grę, musi się udac!! :) pozdrawiam Was gorąco!
 
gotadoradzięki za odzew:-) skoro 2 razy się nie udało, to może problem leżał w czym innym...
hola a dawno to crio miałaś?bo dr M upiera się właśnie na crio przed owulacją i nie podoba mi się to:-( moim zdaniem logiczne by było dostosować się do naturalnego cyklu, pomimo leków.muszę z nim pogadać, bo mnie to męczy.wiem że paru dziewczynom z gyn też robił crio przed owulką i nieudane:-(
roxi trzymam kciuki!a ty w którym dniu cyklu masz crio?jakie leki?
 
Ostatnia edycja:

13 marzec Gotadora - podgladamy zdrowe maluszki
13 marzec agaja5 wysoka beta!
14 marzec Roxii - udany criotransferek
14 marzec lulin I wizyta przed udanym crio
14 marzec Quinnie transferek
no.gif
(następnym razem)
14 marzec Tequila II scratching przed udanym crio
14 marzec dagnes78 wysoka beta!
15 marzec malinus - wizyta przez udanym crio
15 marzec Molla wizyta przed udanym IVF!!!
16 marzec Asia_77 - I wizyta przed udanym IVF
16 marzec yplocka1 - wizyta przed udanym crio
18 marzec avocado wysoka beta!
18 marzec hola wysoka beta!
18 marzec mgielka888 wysoka beta :):)(13 dpt)
18 marzec drk - wizyta przed owocna stymulacja
19 marzec madzialenak - podglądanie małego rozrabiaki Sebastianka
20 marzec Domat - podgladamy zdrowego maluszka
21 marzec Ikasia początek owocnej stymulacji
21 marzec Milagors - podgladamy zdrowego maluszka
22 marzec Ann84 wysoka beta!
25 marzec Sylwia1985 histeroskopia
Marzec malinuś udane crio
Marzec Kamryn owocna stymulacja
Marzecaneszka81 owocna stymulacja
Marzec darii owocna stymulacja
Marzec/kwieciec Fusun - owocna stymulacja
18 kwiecien - Agapl - podgladamy zdrowego maluszka
Kwiecień/maj - masia123 - owocna stymulacja


Znalazłam liste:-)
danges kciuki za wysoką bętkę &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Tequila &&&& za udany i bezbolesny scraching
lulin udanej wizyty,oczekujemy dobrych wiadomosci;-)
 
reklama
kurcze Dziewczyny... tak teraz czytam o tych Wasyzch crio... ja miałam crio trzy razy i wygladało to tak, że za każdym razem od 3dc estrofem 1 x 3, ok 14dc usg i pomiar endo i dolączona luteina 2x4 dopochwowo. teraz dodatkowo biorę jeszcze encorton, fraxiparine i acard. transfer srednio ok 20-21 dc. nigdy nie dostałam przed crio żadnego zastrzyku na pęknięcie!!! ( tylko po stymulacji przed transferem ze świeżych zarodków)... już nic nie rozumiem, dlaczego jedni dają a inni nie... kurde...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry