reklama

Kto po in vitro?

reklama
Agaja przykro mi że jednak klapa.
Ale uszy do góry i do dalszej walki. Ja na wlasnym przykładzie powiem ci że w zeszłym roku miałam jeden świeży transfer miałam 14.06.2012 a następny , po kolejnej stymulacji 30.08.2012 i tylko dlatego tak długo żę zmieniałam klinikę i miałam cystę , więc trzeba było jej się pozbyć. wynikiem tej drugiej dość szybkiej stymulacji było 9 zarodków klasy A.
Więc jeśli lekarz nie widzi przeciwskazań, zadne paskudy ci się na jajnikach nie porobiły to działaj. Może gdybyśmy miały po 10 lat mniej to powiedziałabym poczekaj i odpocznij...ale nie mamy, a czas leci.
Niezaleznie od twojej decyzji wierzę że tym razem ci się uda i tego ci zyczę z całego ♥
 
holu, no właśnie to mnie martwi. Cały czas plamię, to będzie już 11 dzień. Chwilami się nasila, potem zmniejsza, ale coś nadal się dzieje. Byłam wczoraj na usg. Lekarz stwierdził, że nie widzi nic niepokojącego i raczej wszystko się samo oczyściło. No właśnie, raczej :baffled:. Jutro pójdę pewnie na badania immunologiczne (aca i antygen toczniowy) to chyba dla świętego spokoju zrobię sobie już hcg.
 
holu modlę się o to, aby tak było. Cieszę się że histeroskopia będzie w tym cyklu, a w następnym jak będzie wszystko ok, to pomaszeruję po kolejne szkrabki :-). I ta myśl trzyma mnie przy życiu :-D
 
Dagnes- bardzo mi przykro.zbieraj sily jak wiekszosc z nas i wracaj do staran:)

agaja, smutna wiadomosc z ta beta:( moim zdaniem powinnas isc za ciosem i posluchac lekarza- nastepnym razem musi sie udac!!!

Kamryn, co u Ciebie, jak pecherzyki,nic nie piszesz, ja bardzo Ci kibicuje, w koncu mamy taka sama sytuacje tj. stymulacje i lekarza:) odezwij sie, prosze.

Godatora, jak tam Twoje male skarby?
 
reklama
Aneszka dziękuje :-) maluszki rosną, mniejszy dogonił większego - mają po 13 mm ( a dziś 13sty :-D) , serduszka biją 170 i 171 na minutę, i ze mną też wszystko dobrze więc same dobre wieści :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry